Tunel średnicowy w Łodzi. Inwestor zmierza do wywłaszczenia czterech kamienic
PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowują wniosek o zmianę decyzji lokalizacyjnej dla tunelu średnicowego w Łodzi. Zgoda wojewody umożliwi wywłaszczenie czterech kamienic, pod którymi od 16 miesięcy tkwi maszyna TBM "Katarzyna". W międzyczasie trwają przygotowania do przetargu na dokończenie inwestycji.
PKP Polskie Linie Kolejowe szykują wniosek do wojewody łódzkiego w sprawie zmiany decyzji lokalizacyjnej dla tunelu średnicowego w Łodzi. Umożliwia ten ruch tzw. ustawa tunelowa. Dokument ma dotyczyć czterech kamienic położonych nad trasą przejścia tarczy TBM. Maszyna tkwi pod nimi od września 2024 r., gdy doszło do zawalenia się części jednego z budynków. Przestój spowodował dodatkowe problemy techniczne, jak pisaliśmy w money.pl.
- Jesteśmy na etapie składania wniosku o zmianę decyzji lokalizacyjnej. Wniosek obejmuje szereg zagadnień, w tym m.in. wywłaszczenie czterech kamienic - przy ul. Próchnika 44 oraz al. 1 Maja 19, 21, 23, znajdujących się nad trasą przejścia tarczy TBM. Na obecnym etapie nie ma decyzji o wyburzeniach tych obiektów, a w celu uzyskania zgody na rozbiórkę konieczne jest wykreślenie z Gminnej Ewidencji Zabytków - powiedział w rozmowie z PAP Rafał Wilgusiak z biura prasowego PKP PLK.
PKP PLK zapowiada, że właściciele przejmowanych nieruchomości dostaną odszkodowania ustalane indywidualnie. Ich wysokość ma określić rzeczoznawca wskazany przez wojewodę łódzkiego, a wycena ma opierać się na wartości odtworzeniowej, bez uwzględniania stopnia zużycia budynków.
"Gdzie oni byli dwa tygodnie temu?". Kierowcy oceniają decyzję rządu
PAP zapytała też, czy rozważane działania mają związek z wydobyciem na powierzchnię tarczy TBM "Katarzyna". Wilgusiak odpowiedział, że inwestor analizuje różne scenariusze dalszych prac.
- Wznowienie drążenia po ponad 16-miesięcznym przestoju tarczy TBM, przy jednoczesnej stwierdzonej znacznej degradacji ośrodka gruntowego w strefie oddziaływania, wiąże się z podwyższonym poziomem ryzyka wpływu na istniejącą zabudowę - powiedział.
Tunel średnicowy w Łodzi: co dalej?
Tunel średnicowy pod Łodzią ma mieć 7,5 km i połączyć stację Łódź Fabryczna z Łodzią Kaliską oraz Żabieńcem. Prace przy jego drążeniu stoją od września 2024 r., kiedy podczas przejścia pod Al. 1 Maja zawaliła się część kamienicy położonej bezpośrednio nad tunelem.
Od tego czasu ok. 250 mieszkańców przebywa w hotelach i wynajętych mieszkaniach. To osoby wysiedlone na czas budowy, które nadal nie wróciły do swoich lokali.
Na początku lutego PKP PLK poinformowały o odstąpieniu od umowy z wykonawcą, czyli spółką PBDiM. Firma zapowiedziała, że jeszcze w tym roku chce wybrać nowego wykonawcę, który wejdzie na plac budowy w trzecim lub czwartym kwartale i dokończy drążenie tunelu.
W ubiegłym tygodniu PKP PLK wybrała do konsultacji rynkowych pięć z dziesięciu firm, które się zgłosiły. Wykazać musiały doświadczenie w samodzielnym realizowaniu podobnych inwestycji. A są to:
- Konsorcjum PORR S.A. (lider) i PORR Bau GmbH,
- konsorcjum Acciona Construcción S.A. (lider) i Mostostal Warszawa S.A.,
- Gülermak S.A.,
- konsorcjum BUDIMEX S.A. (lider) i Ferrovial Construction (właściciel większości akcji Budimeksu) Limited,
- Strabag.
"Konsultacje mają charakter analiz scenariuszowych, obejmujących m.in. kwestie techniczne, technologiczne i bezpieczeństwa, w tym możliwe metody zabezpieczenia budynków – także zabytkowych – oraz weryfikację harmonogramu dalszych robót. Ich celem jest zestawienie potrzeb inwestora z najlepszymi praktykami rynkowymi oraz uzyskanie eksperckich opinii dotyczących dokończenia projektu" - wyjaśnia Rafał Wilgusiak z biura prasowego PKP PLK.
Celem takich konsultacji jest "doprecyzowanie założeń technicznych i organizacyjnych, co w efekcie pozwoli na precyzyjne i transparentne przygotowanie postępowania przetargowego na dokończenie drążenia tunelu średnicowego", jak informuje inwestor.
Na podstawie konsultacji ogłoszony zostanie tzw. dialog konkurencyjny. To przetarg ograniczony. PKP PLK zaprosi do niego co najmniej trzy podmioty, z których następnie wybierze wykonawcę dokończenia tunelu. Może, ale nie musi być to jedna z firm lub konsorcjów, które dostały się do konsultacji rynkowych. Niemniej, logika i nieoficjalne informacje money.pl wskazują, że wybór padnie na jeden z wymienionych wyżej podmiotów.
Osobno ogłoszony zostanie "normalny" przetarg na resztę prac związanych z gigainwestycją, czyli np. dokończenie budowy stacji podziemnych. Ma to być postępowanie nieograniczone, do zgłoszenia się nie będzie wymagane zaproszenie PKP PLK.
Źródło: PAP, Money.pl