Co się wydarzyło w polskich fabrykach. Eksperci wskazują na coś kluczowego

Generalnie ożywienie w przemyśle cały czas zaskakuje nas po negatywnej stronie. Czekamy na bardziej zdecydowaną poprawę - stwierdził w rozmowie z PAP Biznes Adam Antoniak z banku ING. Czwartkowy odczyt wskazał na wyraźny spadek produkcji przemysłowej.

An employees fixes the seats of a Volkswagen AG (VW) ID.5 electric sports utility vehicle (eSUV) on the assembly line at the automaker's electric automobile plant in Zwickau, Germany, on Tuesday, April 26, 2022. The Zwickau assembly lines are the centerpiece of a plan by VW, the world's biggest automaker, to manufacture as many as 330,000 cars annually. Photographer: Krisztian Bocsi/Bloomberg via Getty ImagesCo mówią nowe dane o przemyśle?
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Produkcja przemysłowa w maju 2024 r. spadła o 1,7 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 4,6 proc. Analitycy ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu produkcji w maju o 1,5 proc. rdr i spadku o 1,8 proc. mdm. Jak komentują odczyt?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wielkie show w Korei Północnej. Putin witany jak król

Produkcja przemysłowa w dół. Zawinił kalendarz?

"Wiedzieliśmy, że majowy wynik raczej nie będzie rewelacyjny, ze względu na układ kalendarza. Bardzo dobry wynik w kwietniu był wspierany przez większą liczbę dni roboczych i było wiadomo, że ten sam czynnik odejmie nam trochę z majowego wyniku. Oprócz samej, obiektywnej liczby dni roboczych mieliśmy też kumulację dwóch długich weekendów, więc prawdopodobnie tych efektywnie przepracowanych dni mogło być nawet jeszcze mniej. To po części pewnie odpowiada za wynik" - stwierdził w rozmowie z PAP Biznes Adam Antoniak, z banku ING.

Generalnie ożywienie w przemyśle cały czas zaskakuje nas po negatywnej stronie. Czekamy na bardziej zdecydowaną poprawę. Widzimy globalnie pewne symptomy, w Azji, w USA, w niektórych europejskich krajach, że przemysł powoli zaczyna się odbudowywać. Niemniej jak na razie w naszych danych nie widać odbicia, będziemy musieli jeszcze wykazać się cierpliwością - stwierdził.

Zdaniem ekspertów do oceny całego drugiego kwartału trzeba jeszcze poczekać na dane za cały kwartał. - Nie liczymy za bardzo na wartość dodaną w przemyśle, to usługi będą odgrywały ważną rolę, jeśli chodzi o kontynuację ożywienia - stwierdził ekspert ING.

Dane skomentowali też analitycy mBanku. "Słaba paczka danych za maj. Produkcja przemysłowa nieoczekiwanie notuje spadek o 1,7 proc. rdr, a patrząc na dane skumulowane obraz wygląda dość mizernie. Nie napawa to optymizmem dot. wzrostu PKB w II kw. po stronie przemysłowej" - stwierdzili.

Nowe dane z przemysłu

Dane skomentowali też eksperci ING. Zwracają uwagę na dużą zmienność danych o produkcji w ostatnich miesiącach, którą tłumaczą m.in. statystycznymi efektami kalendarza. O ile kwiecień br. miał o 2 dni robocze więcej niż kwiecień 2023 r., co podbiło roczną dynamikę produkcji, o tyle maj 2024 r. miał nie tylko 2 dni robocze mniej rok do roku, ale także dwa długie weekendy. Zdaniem analityków, te czynniki ciążyły na majowych danych.

Komentarz ING zawiera też szczegółowe informacje na temat zmian produkcji w poszczególnych działach przemysłu. Spadek odnotowano w 19 z 34 działów, w tym najgłębszy w produkcji urządzeń elektrycznych (-29,7 proc. rok do roku), wydobywaniu węgla (-8,2 proc.), produkcji wyrobów z metali (-8,0 proc.), produkcji metali (-6,9 proc.), napojów (-6,3 proc.) i mebli (-5,0 proc.). Wzrosty wystąpiły w 14 działach, najwyższy w wyrobach chemicznych (7,1 proc. rok do roku). W szerszych kategoriach najbardziej spadła produkcja dóbr zaopatrzeniowych (-4,9 proc. rok do roku), a wzrosła produkcja dóbr związanych z energią (+6,4 proc.).

Szansa na wzrost PKB na poziomie 3 proc.

Analitycy ING zwracają też uwagę na zmiany cen producenta (PPI). Deflacja PPI w maju wyhamowała do 7,0 proc. rok do roku z 8,5 proc. w kwietniu. W ujęciu miesięcznym ceny producentów spadły o 0,3 proc., po wzroście w tym samym tempie miesiąc wcześniej. Zdaniem ekspertów, główna część korekty poziomu cen producenckich jest już prawdopodobnie za nami, a w kolejnych miesiącach skala redukcji rocznej deflacji będzie się stopniowo zmniejszać. Na przełomie 2024 i 2025 r. spodziewany jest już wzrost PPI w ujęciu rocznym.

Mimo rozczarowujących danych z polskiego i niemieckiego przemysłu, analitycy ING pozostają umiarkowanymi optymistami co do dalszego ożywienia gospodarczego w Polsce. Spodziewają się wzrostu realnego PKB o 3 proc. w całym 2024 roku, głównie za sprawą najwyższego od dwóch dekad wzrostu realnych dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, który ma przełożyć się na wyraźne ożywienie konsumpcji. Czynnikami ciążącymi na wzroście będą natomiast słaby popyt zewnętrzny, stosunkowo mocny złoty i osłabienie inwestycji publicznych. W 2025 r., po wsparciu od strony inwestycji, eksperci ING oczekują przyspieszenia wzrostu gospodarczego w Polsce.

Eksperci Credit Agricole w swoim komentarzu podkreślają, że Z uwagi na uwagę zasługuje relatywnie silniejszy na tle pozostałych segmentów przemysłu spadek produkcji w branżach eksportowych. "Naszym zdaniem krótkookresowe perspektywy produkcji w branżach eksportowych wciąż pozostają niekorzystne ze względu na obniżoną aktywność w przetwórstwie w strefie euro, i zgłaszane z tego powodu niższe zapotrzebowanie na dobra pośrednie wytwarzane w Polsce" - piszą.

Taka ocena jest spójna z majowymi wynikami koniunktury dla polskiego przetwórstwa przemysłowego (PMI). Ankietowane firmy zwracały wówczas uwagę na osłabienie popytu ze strony kluczowych rynków europejskich: Niemiec i Francji (por. MAKROmapa z 3.06.2024). W rezultacie dynamika produkcji dóbr pośrednich zmniejszyła się do -4,9 proc. r/r w maju z 6,1 proc. w kwietniu. Więcej informacji na temat perspektyw sytuacji w branżach eksportowych dostarczy zaplanowana na piątek publikacja wstępnych indeksów PMI dla strefy euro za czerwiec - podkreślają analitycy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy