Notowania

Ryczko: mocniejszy dolar i napięcia handlowe szkodzą złotemu

Ostatnie godziny obrotu na rynku walutowym przyniosły podtrzymanie wcześniejszej tendencji umacniania amerykańskiego dolara - USD otrzymał w środę wsparcie w postaci FED. Dodatkowo chiński juan zanotował 14-miesięczne minima wobec dolara, co również podbija kwotowania amerykańskiej waluty na większości zestawień.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ostatnie godziny obrotu na rynku walutowym przyniosły podtrzymanie wcześniejszej tendencji umacniania amerykańskiego dolara - USD otrzymał w środę wsparcie w postaci FED. Dodatkowo chiński juan zanotował 14-miesięczne minima wobec dolara, co również podbija kwotowania amerykańskiej waluty na większości zestawień.

Poranny, piątkowy handel na rynku FX przynosi słabszego złotego na bazie mocniejszego dolara oraz obaw dot. napięć handlowych. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,2749 PLN za euro, 3,6876 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,7035 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,7999 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,168 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie godziny obrotu na rynku walutowym przyniosły podtrzymanie wcześniejszej tendencji umacniania amerykańskiego dolara - USD otrzymał w środę wsparcie w postaci FED. Dodatkowo chiński juan zanotował 14-miesięczne minima wobec dolara, co również podbija kwotowania amerykańskiej waluty na większości zestawień.

Ponownie w centrum uwagi znajdują się napięcia handlowe - Biały Dom potwierdził, że rozważa zwiększenie stawki celnej (do 25 proc. z 10 proc.) na importowane z Chin towary o wartości 200 mld USD. Pekin zapowiedział "pełną gotowość" do podjęcia środków odwetowych i "obrony godności państwa".

Rynek zakłada jednak, iż docelowo to USA lepiej wyjdą na ,,przepychankach handlowych" niemniej w dalszym ciągu generuje to ryzyka dla globalnego wzrostu. W tym układzie zasadnym wydaje się rozegranie słabości walut EM, w tym PLN. Dodatkowo warto wspomnieć o wczorajszych posiedzeniach instytucji centralnych, gdzie zarówno BoE i CNB podwyższyły stopy o 25 pb. (do 0,75 i 1,25). Szczególnie ciekawie prezentuje się sytuacja w Czechach, gdzie zgodnie z prognozami obserwujemy dalsze zacieśnianie polityki monetarnej.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. Na szerokim rynku mamy dzień z publikacjami usługowych indeksów PMI za lipiec. Zwyczajowo wskazania te mają niższą wagę niż odczyty przemysłowe, jednak często traktowane są jako szybciej reagujący indykator. Ponadto w godzinach popołudniowych poznamy kluczowy odczyt sesji w postaci danych z amerykańskiego rynku pracy, gdzie uwaga skupi się na NFP (oczek 190k) oraz płacy godzinowej (oczek. 0,3 proc. m/m).

Z rynkowego punktu widzenia wydaje się, iż obserwujemy lekką zmianę tendencji na PLN. EUR/PLN odbija od wsparcia na 4,26 PLN, a szeroki układ rynkowy wskazuje również na mocniejszego dolara. Wszystko zależy jednak od zachowania EUR/USD i ewentualnego sforsowania 1,1542 USD. W przypadku takiego scenariusza najpewniej będziemy świadkami kontynuacji trendu spadkowego na PLN.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: komentarz walutowy, komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-08-2018

eeeeZłotemu szkodzi wszystko - i mocny dolar i słaby dolar powoduje, że złoty leci w dół.

Rozwiń komentarze (1)

Wybrane dla Ciebie