Rogalski: FED trzyma kurs na wrzesień

Wiceprezes FED Stanley Fischer dał do zrozumienia, że FED widzi podstawy do wzrostu inflacji.

Obraz

Wiceprezes FED Stanley Fischer dał do zrozumienia, że FED widzi podstawy do wzrostu inflacji, oraz nie powinien zwlekać z podwyżką stóp, dopóki ta osiągnie cel na poziomie 2,0 proc. Zaznaczył, że oczekiwania inflacyjne są stabilne, co zapobiega dalszemu spadkowi inflacji. Dodał jednak, że Rezerwa będzie zwracała uwagę na sytuację w innych gospodarkach podejmując decyzję, zwłaszcza na ostatnie zawirowania w Chinach.

Po tym, jak wcześniej niektórzy członkowie FED wypowiadali się raczej ostrożnie o możliwości podwyżki stóp procentowych we wrześniu, słowa Fischera pokazały, że ta kwestia będzie na pewno omawiana podczas posiedzenia w połowie września i najpewniej głosowana. Chociaż tu akurat "jastrzębie" mogą mieć niewystarczającą przewagę, aby przeforsować podwyżkę. To pokazuje jednak, że sam komunikat, jaki poznamy 17 września będzie "jastrzębi", a prognozy makroekonomiczne mogą potwierdzić, że gospodarka pozostaje na ścieżce wzrostu. To też sugestia, że kwestia głosowania nad podwyżką stóp może teraz odbywać się na każdym posiedzeniu FED, czyli też 27-28 października.

Na wykresie koszyka BOSSA USD widać, że jeszcze w ubiegłym tygodniu doszło do naruszenia rejonu oporu 81,40-50 pkt., a słowa Fischera sprawiły tylko, że rynek nadal utrzymuje ten poziom. To może sugerować, że kolejne dni mogą przynieść próbę wydłużenia zwyżki w okolice oporów 81,85-82,15 pkt.

Ten tydzień, to okres publikacji istotnych publikacji makro - indeksów ISM, oraz informacji z rynku pracy. W obecnej sytuacji rynek może być na nie dość "wrażliwy" - każdy nawet minimalnie gorszy odczyt może dać pretekst do korekty dolara, a ta technicznie byłaby usprawiedliwiona. Wydaje się, że prędzej, czy później we wrześniu czeka nas re-test mocnego wsparcia przy 80,70 pkt. Jeżeli nie zostanie naruszone, to będzie to mocny sygnał, że struktura A-B-C liczona od marca b.r. została zakończona w sierpniu.

A co z EUR/USD? Na dziennym wykresie widoczna jest spadkowa linia trendu puszczona od szczytu z 24 sierpnia. Przebiega ona przy 1,1267. Jednocześnie w piątek wyraźnie złamaliśmy rejon wsparć 1,1200-1,1215, co pokazało nowe minimum przy 1,1155. To może sugerować, że rynek będzie skłonny zejść na nowe minima, które może stanowić dawne wsparcie przy 1,1120. Wiele będzie zależeć od tego, jakie dane pojawią się jutro z Chin. Jeżeli dramatu nie będzie, to i rynki akcji nie będą reagować nazbyt nerwowo i podbijać wycenę EUR (ta ujemna korelacja jest nadal widoczna, chociaż docelowo powinna maleć).

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Wybrane dla Ciebie
Polacy wracają do pomp ciepła. Tak rośnie sprzedaż
Polacy wracają do pomp ciepła. Tak rośnie sprzedaż
Szef giganta naftowego zapowiada wyższe ceny ropy. "Rynek nie zobaczył pełnego wpływu"
Szef giganta naftowego zapowiada wyższe ceny ropy. "Rynek nie zobaczył pełnego wpływu"
Blokada portów. Amerykanie szacują straty Iranu
Blokada portów. Amerykanie szacują straty Iranu
Producent sałatek kończy działalność. 200 osób straci pracę
Producent sałatek kończy działalność. 200 osób straci pracę
Wynajem mieszkania w Polsce. Oto co się dzieje z cenami
Wynajem mieszkania w Polsce. Oto co się dzieje z cenami
Trump zdecydował. Są nowe sankcje wobec Kuby
Trump zdecydował. Są nowe sankcje wobec Kuby
Irańska ropa. Zdecydowany krok USA
Irańska ropa. Zdecydowany krok USA
USA podjęły decyzję. Wycofują 5 tys. żołnierzy  z Niemiec
USA podjęły decyzję. Wycofują 5 tys. żołnierzy z Niemiec
KE odpowiada na zapowiedź Trumpa:  będziemy bronić naszych interesów
KE odpowiada na zapowiedź Trumpa: będziemy bronić naszych interesów
Trump podnosi cła na auta z UE. Jest reakcja niemieckiego przemysłu
Trump podnosi cła na auta z UE. Jest reakcja niemieckiego przemysłu
"To nie jest dobra wiadomość". Sikorski o decyzji Trumpa ws. wyższych ceł na auta z UE
"To nie jest dobra wiadomość". Sikorski o decyzji Trumpa ws. wyższych ceł na auta z UE
Jest praca na najbardziej odizolowanej wyspie Europy. Wojsko szuka cywilów
Jest praca na najbardziej odizolowanej wyspie Europy. Wojsko szuka cywilów