Notowania

komentarze walutowe
25.11.2015 08:43

Ryczko: Złoty wciaż słaby. Dolar jeszcze podrożeje?

Komentarz analityka do aktualnej sytuacji na rynku walutowym.

Podziel się
Dodaj komentarz

Środowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi stabilizację kwotowań złotego po wczorajszym lekkim spadku.

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,2591 PLN za euro, 3,9935 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9322 PLN w relacji do franka szwajcarskiego oraz 6,0319 PLN względem funta szterlinga. Rentowności krajowego długu wynoszą 2,689% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na złotym przyniosło proporcjonalne reakcje na dwa wydarzenia, które miały miejsce na szerokim rynku. Najważniejszym wydaje się być incydent na granicy turecko-syryjskiej, który skokowo podbił poziom awersji do ryzyka na rynkach.

Sama reakcja widoczna była głównie na TRY, jednak również pozostałe waluty EM, w tym koszyk CEE, znalazły się pod presją. Innym kluczowym wydarzeniem była lokalna korekta na wycenie dolara amerykańskiego, w wyniku czego kwotowania USD/PLN nie oddaliły się znacząco od poziomu 4,00 PLN za dolara. Lokalnie nie obserwowaliśmy reakcji na kolejne pogorszenie perspektyw dla krajowego sektora bankowego (konieczność dopłat do BFG).

W szerszym ujęciu obserwujemy utrzymanie presji podażowej na wycenie złotego, jednak wydaje się, iż większość uczestników obrotu czeka na decyzje, zewnętrznych instytucji centralnych – w postaci EBC czy FED. W kraju oczekuje się powrotu do gołębiego nastawienia w polityce monetarnej, jednak inwestorzy zakładają również, iż na 75% FED zdecyduje się na podwyżki stóp już w grudniu. Taki scenariusz pogłębienia dyferencjału stóp procentowych byłby niekorzystny dla PLN z fundamentalnego punktu widzenia.

W trakcie dzisiejszej sesji GUS zaprezentuje dane dot. bezrobocia w październiku. Rynek oczekuje poziomu 9,6% wobec 9,7% uprzednio. Warto jednak pamiętać, iż w świetle prawdopodobnych zmian m.in. w RPP dane te będą miały ograniczony wpływ na rynek. Ponadto inwestorzy skupią się na danych z USA, gdzie poznamy m.in. dochody i wydatki amerykanów, wnioski o zasiłki czy zamówienia na dobra trwałe.

Z rynkowego punktu widzenia wydarzenia wczorajszej sesji wskazują na prawdopodobną kontynuację zwyżek na EUR/PLN przy jednoczesnym wyhamowaniu wzrostów na USD/PLN. Również w przypadku GBP/PLN wczorajsze sygnały z BoE doprowadziły do dalszej zniżki w kierunku okolic 6,00 PLN. CHF/PLN zgodnie z założeniami odreagował z okolic wsparcia na 3,8976 PLN.

Tagi: komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz