Kursy walut. Lepszych nastrojów nie popsuły nawet dane z USA

Lepszych nastrojów na rynku nie popsuły nawet fatalne dane z amerykańskiego rynku pracy. Poniedziałkowy poranek nie przynosi większych zmian w notowaniach walut. Biorąc pod uwagę pusty kalendarz, można spodziewać się względnie spokojnej sesji.

Kursy walut. Co z dolarem?
Źródło zdjęć: © Flickr

Początek nowego tygodnia nie przynosi istotniejszych ruchów zarówno na eurodolarze, jak i na wycenie złotego. Kurs euro jest na poziomie 4,54-55 zł, a dolar chodzi po 4,19 zł. Za franka szwajcarskiego trzeba dać 4,31-32 zł i 5,19 zł za funta.

Pierwsze godziny obrotu w nowym tygodniu nie przynoszą większych emocji - główna para walutowa konsoliduje blisko 1,085 dolara. Globalnie inwestorzy wykazują lekki optymizm związany z luzowaniem obostrzeń związanych z koronawirusem.

Lepszego nastawienia nie były w stanie nawet popsuć informacje o koronawirusa w Białym Domu (wokół M. Pence'a). Miejscami wspominane są piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy (NFP ponad -20 mln) jednak rynek ma świadomość, iż jest to już historia (dodatkowo spodziewana) a ostatnie odbicie na rynku było spekulacją pod scenariusze luzowanie lockdown'ów oraz odbicia gospodarek (V/U-shape).

Balcerowicz o polityce gospodarczej PiS. "Niezwykłe szkodnictwo"

Sam złoty pozostaje w konsolidacji - kurs euro jest nad 4,50 (ostatnio stabilizując się bliżej 4,55 zł).

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych wskazań makro z rynku krajowego. Również globalny kalendarz nie zawiera dziś kluczowych odczytów gospodarczych mogących rzutować na przebieg handlu.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie