Kursy walut. Złoty traci po publikacji danych z Niemiec

Zaskakująco słaba sprzedaż detaliczna z Niemiec pogarsza nastroje w Europie. Dolar zyskuje wobec euro, złoty traci.

Pieniądze euroeuro pieniądze waluta waluty gotówka
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Środa przyniosła osłabienie złotego wobec euro (kurs złotego wzrósł z ok. 4,3850 do ok. 4,42 za euro) oraz umocnienie dolara (kurs eurodolara z ok. 1,19 spadł poniżej 1,1850).

Wobec braku ważniejszych informacji z kraju, głównymi wydarzeniami dnia na rynku walutowym była publikacja danych o lipcowej sprzedaży detalicznej z Niemiec. Wpisała się ona w negatywną percepcję rynku odnośnie dalszego rozwoju sytuacji gospodarczej w strefie euro, jaka zaczęła się rodzić po ostatnich zaskakujących deflacyjnych danych za sierpień z tego obszaru gospodarczego (minus 0,2 proc. vs oczekiwania na poziomie 0,2 proc. w skali rok do roku).

W porównaniu do analogicznych danych z USA (gdzie inflacja stopniowo pnie się w górę) dane ze strefy euro pokazały wyraźnie mniejszą skuteczność realizowanego przez Europejski Bank Centralny programu ekspansji ilościowej, na tle działań prowadzonych przez amerykańską Rezerwę Federalną.


WIDEO
Firmy będą odpowiadać za przestępstwo pracowników. I już się boją


W efekcie, chociaż w ostatnim czasie rynek gorzej oceniał perspektywy gospodarki amerykańskiej (ze względu na brak nowego stimulusa fiskalnego od sierpnia br. w wyniku braku porozumienia w Kongresie), to widmo powrotu deflacji w strefie euro zaczęło negatywnie wpływać na przewidywania co do sytuacji gospodarczej w całej Europie.

Skutkiem tego dolar zaczął odrabiać straty wobec euro, a złoty zaczął wyraźniej tracić na wartości, aczkolwiek w przypadku naszej waluty reakcja nastąpiła z pewnym opóźnieniem, tj. dopiero po słabych danych o sprzedaży detalicznej w Niemczech (-0,9 proc. wobec oczekiwań na poziomie 0,5 proc.).

W świetle nowej strategii polityki monetarnej amerykańskiej Rezerwy Federalnej, która w centrum stawia kondycję amerykańskiego rynku pracy, solidny piątkowy odczyt NFP (zatrudnienie w sektorze pozarolniczym) z USA może sprzyjać powrotowi kapitału do USA (również z rynków wschodzących) czego rezultatem może być dalsze umocnienie dolara, a także osłabienie złotego.

Wybrane dla Ciebie