Meksykański peso osiąga najniższy kurs od 2 lat

Wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych wywarły wpływ na meksykańskie peso. Waluta południowego sąsiada USA spadała do najniższego poziomu od 2 lat - donosi Reuters.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Getty Images
oprac.  PRC

Pierwszy raz od sierpnia 2022 roku kurs meksykańskiego peso spadł do poziomu 20,77 za dolara, co oznaczało spadek o około 3,2 proc. w porównaniu do zamknięcia poprzedniej sesji - donosi Reuters.

Powodem osłabienia się meksykańskiej waluty jest ocena potencjalnych wyników wyborczych w USA. O krok od powrotu do Białego Domu jest Donald Trump.

Traderzy w swoich kalkulacjach gospodarczych uwzględniają możliwość nałożenia nowych taryf celnych na eksport z Meksyku, co wpłynęłoby niekorzystnie na gospodarkę tego kraju. USA to największy partner handlowy dla Meksyku.

Handlowcy przygotowują się również na większe wahania, gdy napływają ostateczne wyniki głosowania.

Jak przypomina Reuters po zwycięstwie Trumpa w wyborach prezydenckich w 2016 r. wartość peso spadła o około 8,5 proc. w stosunku do dolara, osiągając wówczas historycznie niski poziom. Od początku roku peso straciło około 18 proc. wobec dolara amerykańskiego

Nastroje antyemigranckie

Stosunki między Meksykiem a Donaldem Trampem nie należały do łatwych. Kandydat republikanów znany był ze swojego twardego stanowiska wobec emigrantów i opowiadał się za umocnieniem południowej granicy - właśnie z Meksykiem.

Już w poprzedniej kadencji Trump oskarżał Meksyk, że robi "bardzo mało, jeśli nie nic", by powstrzymać migrację do USA. Groził wówczas, że zakończy porozumienie o wolnym handlu NAFTA i wzywał też do budowy muru na granicy.

W obecnej kampanii prezydenckiej Donald Trump idzie dalej, obiecał też, że przeprowadzi "największą w historii operację deportacyjną" w historii Ameryki i "wyzwoli ją" spod okupacji nielegalnych imigrantów.

Doradca Trumpa Stephen Miller zapowiedział, że pod jego rządami "Ameryka będzie dla Amerykanów i tylko dla Amerykanów".

Podczas wiecu przedwyborczego kandydatura Trumpa wzbudziła dodatkowe kontrowersje po występie komika Tony'ego Hinchcliffe'a, który nazwał Portoryko - należące do USA terytorium - "wyspą śmieci" oraz żartował ze stereotypów na temat Afroamerykanów, Latynosów i Żydów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł