Miliardy euro z UE na zbrojenia. "Dobre wiadomości"
Najbliższe tygodnie powinny przynieść dobre wiadomości w sprawie SAFE - oceniła pełnomocniczka rządu ds. tego programu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Chodzi o 43,7 mld euro, które Polska ma otrzymać wzmocnienie obronności.
W czwartek przeprowadzono kolejne rozmowy przedstawicieli polskiego rządu z Komisją Europejską na temat funduszy z SAFE. W ramach tego unijnego instrumentu Polska złożyła wniosek o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro. Polska ma być największym beneficjentem tego programu pożyczkowego.
"Kolejne rozmowy z KE w sprawie SAFE za nami. Najbliższe tygodnie powinny przynieść dobre wiadomości" - napisała po południu na platformie X pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Zaliczył bankructwo i powrócił. Mówi szczerze, co go uratowało
W niemal 300-stronicowym wniosku Polski znalazło się 139 projektów, zarówno z domeny wojskowej, przygotowanych przez MON, jak i związanych z cyberbezpieczeństwem i infrastrukturą. Mowa m.in. o budowie dróg przygranicznych oraz projektach przygotowanych przez MSWiA. PAP zaznacza, że chodzi przede wszystkim o wzmocnienie straży granicznej i policji w związku z pracami w ramach Tarczy Wschód.
Polski rząd zapowiedział, że 89 proc. z unijnych funduszy zainwestowane zostanie w krajowy przemysł zbrojeniowy.
150 mld euro do wydania
Rząd ma jednocześnie nadzieję, że do 2030 r., czyli podczas obowiązywania mechanizmu SAFE, pozycja rodzimego przemysłu zbrojeniowego w Europie znacznie się poprawi, zwłaszcza że program da polskim firmom możliwość inwestowania, tworzenia nowych miejsc pracy, nowych linii produkcyjnych i realizowania innowacyjnych projektów.
Instrument SAFE to program, którego celem jest wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Co do zasady w ramach programu premiowane mają być projekty prowadzone wspólnie przez dwa lub więcej państw, choć możliwe będzie też finansowanie zakupów tylko dla jednego kraju, jeśli umowa na dany sprzęt zostanie podpisana do końca maja przyszłego roku.