Wycena spadła o miliardy. Kosztowna wojna w imperium Solorza
Zawirowania wokół Zygmunta Solorza i jego rodziny przynoszą straty. Wycena Cyfrowego Polsatu spadła o prawie 4 mld zł - donosi Forbes.
Niedawne zmiany w kierownictwie Cyfrowego Polsatu i innych należących do Zygmunta Solorza spółek ukazują dramatyczne skutki konfliktu rodzinnego, który trwa od kilku miesięcy. Miliarder, znany z determinacji w kontrolowaniu swoich aktywów, stanął w obliczu utraty wpływów.
Sama walka o utrzymanie kontroli nad majątkiem wartym 6 mld złotych rozgrywa się na salach sądowych w Liechtensteinie oraz w Stanach Zjednoczonych. Rok temu Solorz wyrażał pewność, że jego sytuacja prawna jest zabezpieczona. Wyjaśniał: - "Uwarunkowania mi sprzyjają. Sprawa będzie trwała krócej niż w Polsce. Zakładam, że w przyszłym roku się zakończy i wrócimy do punktu wyjścia".
Student może używać AI? Wykładowca o zagrożeniach
Jednak od tego czasu nastąpiły nieoczekiwane zmiany. Jego dzieci, które wcześniej zyskały prawo do kontroli nad majątkiem, zwróciły się przeciwko niemu. Kluczowe decyzje podjęto cztery miesiące temu, kiedy to Solorz został odwołany z rad kilku kluczowych spółek. Jest to wynik decyzji TiVi Foundation, kontrolowanej przez reprezentantów Solorza oraz niezależnego prawnika z Liechtensteinu.
Wycena Polsatu ostro w dół
Obecna sytuacja staje się coraz bardziej obciążająca dla inwestorów. Od lipca wycena Cyfrowego Polsatu zmniejszyła się o prawie jedną trzecią. Konflikt rodzinny nie zatrzymuje się na jednym froncie – Solorz poszukuje wsparcia prawnego również w USA, licząc, że tamtejsze postępowania mogą pomóc w jego walce. - Mam nadzieję, że postępowania sądowe doprecyzują kwestie własności i zarządzania w taki sposób, który zapewni stabilność firmom, którym poświęciłem całe swoje życie - tłumaczy Solorz.
Źródło: forbes.pl