Ukraina rozważa porzucenie dolara. Kurs na euro i Unię Europejską

Ukraina rozważa porzucenie dolara jako głównej waluty odniesienia na rzecz euro – ujawnił prezes Narodowego Banku Ukrainy Andrij Pysznyj. To potencjalnie historyczna zmiana, wpisująca się w trend rosnącej integracji z Unią Europejską i pogłębiającej się fragmentaryzacji światowego handlu - podaje Reuters.

Ukraina rozważa porzucenie dolara. Kurs na euro i Unię EuropejskąUkraina rozważa porzucenie dolara. Kurs na euro i Unię Europejską
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Mikhail
Magda Żugier

Ukraina może zdecydować się na istotną zmianę w swojej polityce walutowej – porzucenie dolara amerykańskiego jako głównej waluty referencyjnej i powiązanie hrywny z euro. Prezes Narodowego Banku Ukrainy Andrij Pysznyj poinformował, że taka zmiana jest rozważana w kontekście zacieśniania więzi z Unią Europejską, zmieniającej się struktury globalnego handlu i rosnącego znaczenia UE w obszarze bezpieczeństwa Ukrainy.

Pysznyj przyznał, że decyzja nie zapadnie od razu – będzie to "złożony proces, który wymaga wysokiej jakości, wielostronnych przygotowań". Na razie dolar nadal dominuje w ukraińskim systemie walutowym – zarówno w rezerwach, jak i w codziennych transakcjach. Udział euro jednak powoli rośnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mocne słowa szefa firmy budowlanej. "Ja już się poddałem"

Ukraina, od 1996 roku posiadająca własną walutę – hrywnę – tradycyjnie wiązała się z dolarem. Po wybuchu wojny w 2022 r. kurs hrywny został czasowo zamrożony, a obecnie funkcjonuje w systemie kursu zarządzanego, nadal z dolarem jako odniesieniem.

Ukraina chce być bliżej Unii Europejskiej?

Zmiana podejścia może być elementem szerszej strategii zbliżenia z UE. Unia Europejska prowadzi już rozmowy akcesyjne z Ukrainą, a przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mówiła, że Kijów może zostać członkiem Wspólnoty do 2030 roku. Mołdawia, również kandydat do członkostwa, już w styczniu tego roku zmieniła walutę odniesienia z dolara na euro.

Pysznyj podkreślił, że powiązanie hrywny z euro może przynieść korzyści, zwłaszcza jeśli dojdzie do ożywienia inwestycji i konsumpcji. Bank centralny prognozuje umiarkowany wzrost gospodarczy na poziomie 3,7–3,9 proc. w ciągu dwóch najbliższych lat – pod warunkiem, że wojna nie ulegnie eskalacji.

Jednocześnie Ukraina nadal polega na zagranicznym wsparciu finansowym – w tym roku oczekuje 55 mld dolarów pomocy. Środki te mają pomóc nie tylko w bieżącym finansowaniu państwa, ale także w budowaniu rezerw na okres, gdy napływ środków zacznie maleć. W 2026 r. Ukraina spodziewa się otrzymać ok. 17 mld dolarów, a rok później – 15 mld.

Wybrane dla Ciebie