Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wybory prezydenckie w USA. Dolar odrobił straty i dalej rośnie

30
Podziel się:

Zobacz jak wygląda sytuacja pozostałych walut.

Wybory prezydenckie w USA. Dolar odrobił straty i dalej rośnie
(Jacek Bereźnicki)

Donald Trump 45. prezydentem USA! Na rynku przez długi czas obserwowaliśmy zamieszanie, ale z czasem nastąpiło uspokojenie. Przed południem dolar odrobił straty. Po 14:00 amerykańska waluta znów zaczęła drożeć i trend ten utrzymał się po starcie sesji na Wall Street. Z ważniejszych walut na plusie względem dolara są tylko japoński jen i funt brytyjski.

Aktualizacja 20:41

Inwestorzy po pierwszych wiadomościach o przewadze Trumpa uciekali od dolara i kierowali pieniądze w stronę bezpieczniejszych przystani. Amerykańska waluta najwięcej traciła przed godz. 7.00, gdy była wyceniana poniżej 3,85 zł. Kilka godzin później, gdy rynki pogodziły się z werdyktem i zaczęły z mniejszymi emocjami rozpatrywać co tak naprawdę się stało, kurs poszedł w górę.

W konsekwencji dolar przed południem dotarł do poziomu sprzed spadku. Później jego wahania zostały ograniczone, a około godziny 14:00 amerykańska waluta znów zaczęła drożeć. Tego trendu nie zmienił start handlu na Wall Street.

Siła dolara może wynikać z faktu, że przez wybory Fed nie zmieni swojej polityki. O ile nadal termin grudniowy podwyżki stóp procentowych uznaje się za niemal pewny (na giełdzie kontraktów w Chicago wycenia się scenariusz podwyżkowy na 71 proc.), to już coraz mniejszą pewność rynki mają odnośnie kolejnych podwyżek w przyszłym roku.

Dolara umacnia świadomość nieuchronności posunięcia Fed. Poza tym pojawiły się pierwsze ugodowe wypowiedzi Trumpa i powstało wrażenie, że nowy prezydent skupi się na obniżkach podatków, a nie walce z handlem z Chinami, czy Meksykiem, a dla gospodarki USA oraz inflacji jego propozycje są albo neutralne, albo mogą być nawet korzystne.

Kwadrans przed zamknięciem sesji na warszawskiej giełdzie złoty tracił do dolara już 1,2 proc. i trzeba za niego płacić 3,98 zł, taki też kurs utrzymał się w późniejszym handlu na rynku Forex.

Obserwuj bieżące notowania dolara

Sporo do złotego tracił też funt brytyjski, dla którego wygrana Trumpa jest kolejnym ciosem po referendum w sprawie Brexitu. Chwilę po północy brytyjska waluta kosztowała blisko 4,87 zł. Po godzinie 7.00 czasu polskiego było już 4,82 zł, ale podobnie jak dolar odrobiła straty. Po godzinie 15:00 nastąpił gwałtowny wzrost kurs funta, który ostatecznie doszedł do 4,94 zł, a względem dolara się umocnił o aż 0,5 proc.

Rosnąca na rynkach niepewność przekładała się początkowo na zwyżkę notowań euro i franka szwajcarskiego. Po 11:00 uznawany za "bezpieczną przystań" frank szwajcarski był wyceniany na poziomie 0,2 procent wyższym niż we wtorek, a euro rosło o około 0,4 procent. Po południu sytuacja tych dwóch walut nie zmieniała się znacznie i zaczęły do dolara tracić o odpowiednio 0,7 proc. i 0,5 proc. Ale nie względem złotego. Euro kosztuje 4,35 zł (+0,4 proc.), a frank szwajcarski 4,04 zł (+0,7 proc.).

Obserwuj dzisiejsze notowania franka, euro i funta

wiadomości
waluty
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(30)
Sado
6 lat temu
To co od lat się sprawdza pod kontrolą banksterki. Wygrana Trumpa spowodowała, że spowodowano obniżkę dolara, ludzie w to uwierzyli i zaczeli sprzedawać, a banksterka tanio kupiła.... dokładnie to na czym Rockefelerowie zbili majątek. Od lat się to potwierdza i każdy o tym wie kto grał chociażby na forexie.
Kuba
6 lat temu
Oczywiście, że spekulanci. Niedługo tz. może za rok może za pół funt poszybuje daleko do góry. A do obywateli świata dotrze fakt, że UK odzyskały niepodległość.
aras500
6 lat temu
chyba wróciło do normy- hahaha
blabla
6 lat temu
wszyscy kupia teraxz zloto a nastyepnie zloto spadnie drastycznie i wszyscy ci ktorzy dali sie nabrac straca ;D
yrge
6 lat temu
spekulanci i tyle
...
Następna strona