Moody's podoba się pomysł Rady Fiskalnej. "Pomogłaby ustabilizować finanse"

W trakcie swojego exposé Donald Tusk zapowiedział Radę Fiskalną. "Jej powołanie pomogłoby ustabilizować finanse publiczne w Polsce" – oceniła agencja ratingowa Moody's. Zaraz jednak dodała, że trudno oczekiwać konsolidacji fiskalnej przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi i europejskimi.

Donald TuskDonald Tusk zapowiedział powołanie Rady Fiskalnej. Moody's: "pomogłaby ustabilizować finanse publiczne"
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak
oprac.  KRO

– Będziemy dawali ludziom pomoc tam, gdzie będzie ona potrzebna. M.in. dlatego wprowadzimy Radę Fiskalną, ludzi neutralnych, którzy będą opiniowali wydatki w taki sposób, by nasza szczodra, hojna polityka społeczna, nie zagrażała stabilności finansowej państwa. Polska stanie się państwem modelowym, godzącym potrzebę pomocy i stabilności państwa – zapowiedział Donald Tusk w czasie swojego grudniowego exposé.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najważniejsza obietnica Tuska. Mamy problem. Ekspert: nie stać nas

Moody's: Rada Fiskalna pomogłaby ustabilizować finanse publiczne

Od tej zapowiedzi minęły już ponad trzy miesiące, dlatego też postanowiła do niej wrócić jedna z największych agencji ratingowych.

Z perspektywy polityki fiskalnej obecny rząd jeszcze bardziej rozluźnił i tak już ekspansywną politykę fiskalną, chociaż zapowiedziane powołanie Rady Fiskalnej, która będzie opiniować wydatki budżetowe, może pomóc perspektywicznie stabilizować finanse publiczne – pisze Moody's w raporcie.

Analitycy agencji zaraz jednak dodają: "naszym zdaniem, nadchodzące wybory (samorządowe i europejskie – przyp. red.) są również jednym z głównych powodów, dla których konsolidacja fiskalna nie jest prawdopodobna przed drugą połową roku".

W ubiegłym tygodniu Moody’s potwierdził długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A2". Jego perspektywa pozostała stabilna.

Rada Fiskalna patrzyłaby rządowi na ręce

W money.pl tłumaczyliśmy już kilkukrotnie, czym jest Rada Fiskalna. Ma ona być wymogiem Unii Europejskiej ws. reform ram finansowych państw członkowskich. Z czasem zatem Polska i tak będzie musiała ją wprowadzić.

A czym ona jest? Z definicji stosowanej m.in. przez OECD wynika, że rada polityki fiskalnej to gremium, w którym zasiadać mają niepartyjni eksperci posiadający mandat do stałego monitoringu i doradztwa w zakresie realizacji finansów państwa. Ma ona więc niejako wywierać presję na większą dyscyplinę fiskalną.

Jak powinna wyglądać Rada Fiskalna w Polsce? Money.pl zapytał o to ponad rok temu Ludwika Koteckiego, obecnego członka Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem nowo powołane ciało powinno być w 100 proc. niezależne od Ministerstwa Finansów. Najchętniej widziałby taką instytucję przy Najwyższej Izbie Kontroli, "która już teraz postfactum wydaje opinię po analizie wykonania budżetu".

Z tym że Rada miałaby większą rolę ex ante, opiniując zawczasu założenia i projekty ustaw budżetowych. Mogłoby w niej zasiadać około 6-7 niezależnych członków, na przykład po jednym z Sejmu, Senatu i z Kancelarii Prezydenta. Dodatkowo jedną osobę wybierałby szef NIK, a po jednym przedstawicielu miałyby także organizacje pracodawców oraz związki zawodowe. Plus miejsce dla akademika, wybieranego przez środowisko akademickie, który mógłby pełnić rolę przewodniczącego – postulował Ludwik Kotecki.

Rada Fiskalna nie jest niczym nowym

– Taka instytucja mogłaby wzmocnić kontrolę nad finansami publicznymi. Wszystko rozbije się jednak o praktykę oraz czyste intencje obozu władzy. Nie wiemy, na ile uczciwie i transparentnie większość parlamentarna wdroży unijne dyrektywy. Już teraz pojawia się wiele pytań i wątpliwości – komentował wtedy w rozmowie z money.pl dr Sławomir Dudek, prezes Instytutu Finansów Publicznych.

Na koniec trzeba wspomnieć, że Rada Polityki Fiskalnej nie jest niczym nowym. W 2015 r. powstanie takiego ciała zablokował ówczesny minister finansów w rządzie PO-PSL Mateusz Szczurek. Powodem miało być wtedy bezsensowne mnożenie etatów i "martwa sprawczość" takiej instytucji.

Co ciekawe, Mateusz Szczurek od siedmiu lat sam jest członkiem analogicznej instytucji – Europejskiej Rady Budżetowej. To niezależne ciało doradcze stworzone przy Unii Europejskiej, mające na celu dbanie o stabilność fiskalną. Szczurek zasiada tam w pięcioosobowym składzie (wraz z Belgiem, Włochem i Holendrem, a Radzie przewodniczy Duńczyk).

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów