Zbił fortunę na bakaliach. Zdradza, na czym można teraz zarobić
Zaczęliśmy kupować suszone warzywa i owoce na rynku w Warszawie, później woziliśmy je do kawalerki, gdzie przepakowywaliśmy w ładne tacki z kodem kreskowym - tak swój biznes w latach 90. zaczynał Marian Owerko. Dziś założona przez niego firma ma cel, by przekroczyć miliard złotych przychodów do 2026 r.
Źródło zdjęć: © money.pl | money.pl