Zespół do spraw Przeciwdziałania Szarej Strefie został utworzony w 2025 r. i jednym z efektów jego prac mają być właśnie propozycje legislacyjne, które mają ułatwić walkę z szarą strefą. W ubiegłym roku Ministerstwo Finansów sygnalizowało, że liczy na 30 proc. ograniczenie liczby pracujących w szarej strefie w sektorze budowlanym. Wtedy szacowano, że w 2026 r. mogłoby to przynieść wpływy do budżetu rzędu 1,175 mld zł.
- Mamy już przygotowany katalog pomysłów (dot. przeciwdziałania szarej strefie w sektorach budowlanym oraz naprawy pojazdów samochodowych - red.). Można zaproponować różne zmiany przepisów, w tym nakładające kolejne obowiązki sprawozdawcze, ale chcemy pójść w nieco innym kierunku - zapowiedział w czwartek, na Kongresie Statystyki Polskiej, Tadeusz Tratkiewicz, dyrektor w Ministerstwie Finansów.
- Pewnie coś zaproponujemy, jeśli idzie o obrót bezgotówkowy, żeby to wspierać, ale przede wszystkim stawiamy na digitalizację - dodał.
WIDEO"Możemy uniknąć błędów Niemiec". Sołowow o polskiej energetyce
Nie ujawnił, jakie konkretnie propozycje wypracował zespół, ale z jego wypowiedzi wynika, że w grę może wchodzić większy projekt informatyczny, ponieważ - jak powiedział - "Krajowy System e-Faktur pokazał, że duże projekty informatyczne są możliwe w Polsce". Tratkiewicz mówił też, że takie projekty "stanowią na początku pewne obciążenie, ale długoterminowo biznes ma z tego korzyści".
Inna z grup roboczych Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Szarej Strefie zajmuje się podejściem behawioralnym w administracji publicznej. Podejście to ma na celu przekonanie obywateli np. do płacenia podatków z użyciem rozwiązań psychologicznych, bez nakładania kar. - Stawiamy na wykorzystanie podejścia behawioralnego - zadeklarował Tratkiewicz.
- To bardzo niedoceniony temat, a mamy tutaj bardzo duży odzew od kolegów i koleżanek z innych ministerstw - stwierdził.
Szara strefa się kurczy
W szarej strefie coraz rzadziej pracują zarówno Polacy, jak i mieszkający nad Wisłą cudzoziemcy - pisze czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna". "Jak wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy, w 2025 r. inspektorzy wykryli 13,5 tys. nielegalnie zatrudnionych obywateli polskich. To o 7,5 proc. mniej niż rok wcześniej" - zauważa gazeta.
"Od co najmniej 2021 r., jak wynika z danych PIP, rosła liczba obcokrajowców, którym powierzano pracę w Polsce nielegalnie. Ubiegły rok przyniósł jednak odwrócenie i tego trendu. Inspektorzy ujawnili tylko 5,8 tys. cudzoziemców pracujących w szarej strefie. To o 19 proc. mniej niż rok wcześniej" - czytamy.
Źródło: PAP