Kanada zakazuje cudzoziemcom kupowania domów i wprowadza daninę od pustostanów

Z początkiem stycznia w Kanadzie wszedł w życie dwuletni zakaz kupna domów dla obcokrajowców oraz podatek od niezamieszkałych domów i mieszkań. Nowe regulacje mają pomóc w rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego. Gwałtownie rosnące ceny nieruchomości w Kanadzie sprawiły, że posiadanie mieszkania jest poza zasięgiem wielu Kanadyjczyków.

Traditional red brick residential buildings with stairs leading up to the front doors along a tree lined street in a city centre on a sunny autumn day
Banister, Canada, Exterior, Kingston, Lawn, Ontario, Ownership, Property, Row house, Terraced house, Townhouse, architecture, autumn, bay window, brick, building, business, car, city centre, door, downtown, fall, flower, grass, heritage, historic, house, nature, october, old, pavement, people, railing, real estate, renovated, rental, residential, residential building, residential district, sidewalk, sky, staircase, steps, strairs, street, sunlight, sunny, traditional, travel, tree, windowWielu Kanadyjczyków, których nie stać na posiadanie własnej nieruchomości musi je wynajmować. fot. Adobe Stock.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Od tego roku w Kanadzie wszedł dwuletni zakaz zakupu nieruchomości przez obcokrajowców nieposiadających prawa pobytu w Kanadzie. Będzie on jednak dotyczył głównie nieruchomości usytuowanych w miastach, nie zaś nieruchomości rekreacyjnych, takich jak np. domki letniskowe.

Dodatkowo obcokrajowcy bez prawa stałego pobytu, posiadający w Kanadzie dom lub mieszkanie będą musieli płacić jeden procent od ich wartości, jeśli w nich nie mieszkają lub ich nie wynajmują. Wprowadzony w Kanadzie podatek "underused housing tax", czyli podatek od mało wykorzystywanych nieruchomości ma zniechęcić spekulantów do lokowania pieniędzy w kanadyjskich nieruchomościach.

W Kanadzie brakuje mieszkań, rząd chce uzupełnić lukę

Ceny mieszkań i domów w Kanadzie w ostatnim czasie znacząco wzrosły, ale najwyższe poziomy osiągnęły podczas pandemii COVID-19.

W marcu 2021 r. Kanadyjskie Stowarzyszenie Nieruchomości podało, że średni koszt zakupu domu szacowany był na ponad 500 tys. dolarów. (ponad 700 tys. dolarów kanadyjskich), co stanowi wzrost cen aż o 31,6 procent od 2020 roku. W efekcie wielu Kanadyjczyków, których nie stać na posiadanie własnego domu i mieszkania musi je wynajmować.

Dlatego Liberalna Partia Kanady premiera Kanady uzasadnia wprowadzenie nowych regulacji tym, że działania spekulantów na rynku nieruchomości w Kanadzie prowadzą do wzrostu cen, a "domy są dla ludzi, a nie dla inwestorów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Na nieruchomościach można też stracić". Deweloperzy dostaną bolesną lekcję?

Niektóre kanadyjskie miasta prowincje już wprowadziły podatki

W 2021 roku jeden z kanadyjskich banków – Scotiabank – oszacował ponadto, że w Kanadzie brakuje 1,8 mln mieszkań. Z kolei według rządowej agencji Canadian Mortgage and Housing Corporation (CMHC), opublikowanych w ubiegłym roku wynika, że do 2030 r. w Kanadzie należałoby wybudować 3,5 mln nowych domów i mieszkań, aby uzupełnić rynkową lukę.

Niektóre prowincje w Kanadzie, aby zapobiec spekulacyjnym zakupom i podbijaniu cen już wprowadziły podatki od wartości transakcji dla obcokrajowców. Na taki krok zdecydowały się m.in Ontario oraz Kolumbia Brytyjska, prowincje, które są zarazem najchętniej wybierane przez cudzoziemców.

Z kolei mieszkańcy Toronto dostali od władz miasta listy w sprawie konieczności złożenia do deklaracji, czy posiadana przez nich nieruchomość jest zamieszkała.

W przypadku, gdy właściciel nie mieszka w danej nieruchomości przez ponad sześć miesięcy, będzie musiał zapłacić miastu podatek w wysokości 1 proc. wartości nieruchomości. Daniny nie będzie musiał uiszczać tylko wtedy, gdy udokumentuje wynajem nieruchomości lub w sytuacji, gdy przebywa od dłuższego czasu w szpitalu.

Zakaz nabywania nieruchomości może nie przynieść efektu

Zdaniem części ekspertów nowe regulacje mogą jednak nie przynieść pożądanego rezultatu. Ich zdaniem mieszkania i domy nie staną się bardziej przystępne, bo zagraniczni inwestorzy zagraniczni są właścicielami zaledwie pięciu procent nieruchomości w Kanadzie.

Tymczasem 10-letni plan mieszkaniowy przyjęty przez rząd Justina Trudeau zakłada pomoc w budowie nowych domów, dla Kanadyjczyków o niskich dochodach, zapewnia też ulgi podatkowe i inne zachęty dla Kanadyjczyków. Zdaniem Trudeau nowe inwestycje mają sprawić, że mieszkania i domy staną się dostępne dla większej liczby Kanadyjczyków.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Czas nas Warszawę Wschodnią. PKP PLK wybrały ofertę na wielką przebudowę
Czas nas Warszawę Wschodnią. PKP PLK wybrały ofertę na wielką przebudowę
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"