PiS obiecał kolejne transfery socjalne. Nie wyklucza powrotu do pomysłu podatku handlowego

Prawo i Sprawiedliwość w trakcie sobotniej konwencji programowej zapowiedział budowę "polskiej wersji państwa dobrobytu". I choć zapowiedziano kolejne gigantyczne transfery, to przedstawiciele partii zapowiadają, że podatki indywidualne nie zostaną podniesione.

Radosław Fogiel i Jarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © East News
Marcin Lis

- Nie planujemy podnoszenia czy wprowadzania nowych podatków - zapewnił na antenie Rada Zet Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego PiS. Równocześnie przyznał, że ta deklaracja nie dotyczy podatków sektorowych, a jedynie "podatków w takim sensie, jak odczuwa jest każdy z nas".

Fogiel wyjaśnił, że wyrok unijnego sądu otworzy furtkę do wprowadzenia podatku od sklepów wielkopowierzchniowych wcześniej zablokowanego przez Komisję Europejską. - Będziemy rozważać, czy ten pomysł podatku od sklepów wielkopowierzchniowych nie powinien wrócić - dodał.

Dodatkowe wpływy do budżetu w razie zwycięstwa PiS będą potrzebne m.in., by sfinansować obietnicę podniesienia minimalnej emerytury do 1200 zł i wypłaty dwóch "trzynastek" w roku 2021. Jak liczyliśmy w money.pl, gdyby pieniądze mieli otrzymać wszyscy emeryci, niezbędne byłoby około 24-25 mld zł.

Prezes ZBP: System bankowy nie udźwignąłby pełnego "odfrankowienia" kredytów

Kwota może być jednak nieco niższa, gdyż jak ujawniła Polska Agencja Prasowa, "czternastą" otrzymają jedynie emeryci, którzy otrzymują świadczenie niższe niż 2900 zł, a tych jest około 80 proc. uprawnionych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie