Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Patryk Skrzat
|

Reportaż "Bankierzy mafii z Wólki Kosowskiej". Kulisy wielkiego azjatyckiego bazaru

201
Podziel się:

Miliardy złotych w gotówce, omijany system podatkowy, mafijne porachunki - to ciemna strona handlu w Wólce Kosowskiej. Od lat służby celne interweniują, zatrzymują podejrzanych o nielegalny handel. Nie potrafią jednak poradzić sobie całkowicie z podwarszawską szarą strefą.

Reportaż "Bankierzy mafii z Wólki Kosowskiej". Kulisy wielkiego azjatyckiego bazaru
Kontrola w Wólce Kosowskiej. Gotówka u jednego ze sprzedawców. Kadr z nagrania Krajowej Administracji Skarbowej

17 lutego 2020 r. - "Puste faktury w Wólce Kosowskiej";

15 maja 2019 r. - "Ponad 10 tys. podrobionych zabawek w Wólce Kosowskiej";

11 czerwca 2018 r. - "Fikcyjne faktury VAT na 160 mln. Zatrzymani biznesmeni z Wólki Kosowskiej";

10 lipca 2014 r. - "Zabezpieczono towar o wartości ponad 100 tys. zł".

To tylko kilka nagłówków ze stron Krajowej Administracji Skarbowej, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Centralnego Biura Śledczego Policji. Lata mijają, a w Wólce Kosowskiej niewiele się zmienia.

Zobacz także: Luka VAT. Balcerowicz gani Morawieckiego. "Sprawa skandaliczna"

Wólka Kosowska to mała Azja pod Warszawą. Handluje się tam niemal wszystkim. Często poza oficjalnym obiegiem. Media wielokrotnie opisywały krążące tam lewe faktury lub wręcz ich całkowity brak.

Tym razem Wólce Kosowskiej przyjrzała się reporterka Superwizjera Anna Sobolewska. W materiale "Bankierzy mafii z Wólki Kosowskiej" pokazuje, jak działają handlarze, wyjaśnia także, jak krążącą po targowisku gotówkę wprowadza się do oficjalnego obiegu.

Zobacz także: Handel bez VAT

Jak zatem działa system? Kontenery z odzieżą i innymi produktami płyną z Azji do europejskich portów. Tam zaniżana jest ich wartość celna, a następnie rozjeżdżają się po innych krajach. Część z nich trafia właśnie do Wólki Kosowskiej, do firm słupów. Sprzedawane są z pominięciem podatku od towaru i usług. Płatności dokonywane są głównie gotówką.

Najtrudniejszym elementem jest wprowadzenie lewych pieniędzy do systemu bankowego. Często gotówka bywa wywożona za granicę i wpłacana do banków na Ukrainie czy na Łotwie. Następnie transferowana jest między kontami w różnych krajach, aby trudno było prześledzić jej przepływ.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(201)
Andy
2 lata temu
Żaden rząd nie umie zamknąć tego miejsca bo nie ma jaj albo jest z tym powiązany.A obecni prokuratorzy to wyjątkowo nieudacznicy
qwać
2 lata temu
opłcani są wszyscy , którzy mogliby zamknąć ten bajzel
Winicjusz(5)
2 lata temu
"Sprzedawane są z pominięciem podatku od towaru i usług" ,,,,,,,,,,,,, No proszę, stary, wypróbowany sposób kościelny sprawdza się też znakomicie i XXI wieku...
CCCCCCCCCCCCC...
2 lata temu
sądy są słabe dla silnych ,silne dla słabych w Burkino -Polandii to tak działa.
bzdurnik
2 lata temu
Kupując w sklepie chińską rzecz, dokładasz się do kolejnej chińskiej rakiety wycelowanej w Warszawę. W Chinach coś takiego jak redystrybucja dochodu narodowego praktycznie nie istnieje - tam nie ma nawet powszechnego systemu emerytalnego. 95% wpływów z podatków idzie tam na potężną armię, broń atomową i inne służby mundurowe, specjalne, rządowych hakerów włamujących się do serwerów państw zachodnich, itp. Musimy wyjść z UE, ze Światowej Organizacji Handlu i dowalić tym pieprzonym żółtkom 500% cła na ich buble, psujące się zaraz po gwarancji. Tylko polski przemysł i polska wytwórczość uratuje naszą gospodarkę!
...
Następna strona