Wątpliwości ws. planowanego podatku od ogrzewania. Polska chce zmian

Polska przygotowuje się do objęcia prezydencji w Radzie UE, kładąc nacisk na kwestie energetyczne i zmiany w dyrektywie ETS. "Rzeczpospolita" donosi, że polski rząd chce zbudować unijną koalicję państw, która zatrzyma wejście - planowanego w obecnym kształcie za trzy lata - tzw. podatku od odgrzewania.

Minister klimatu Paulina Hennig-KloskaMinister klimatu Paulina Hennig-Kloska
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podczas piątkowej konferencji prasowej przedstawiła główne założenia polskiej prezydencji w Radzie UE. Polska obejmie przywództwo w UE 1 stycznia 2025 na pół roku, przejmując ten obowiązek od Węgier. Wśród priorytetów w trakcie polskiej prezydencji znalazły się bezpieczeństwo energetyczne oraz eliminacja dostaw rosyjskich paliw kopalnych z Europy.

– Czekamy na akty prawne dotyczące eliminacji z rynku surowców energetycznych z Rosji. Czekamy zwłaszcza na wprowadzenie embarga na import gazu LNG – dodała Hennig-Kloska.

Podatek od ogrzewania. Polska chce zahamowania prac

Jednym z kluczowych tematów będzie zabieganie o złagodzenie unijnej dyrektywy ETS, która wprowadza tzw. podatek od ogrzewania w roku 2027. Polska, budując "masę krytyczną", stara się zachęcić Komisję Europejską do ponownego otwarcia dyrektywy. Minister klimatu wyraziła potrzebę elastyczności w procesie dekarbonizacji z uwagi na możliwy szok cenowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od pracy w McDonald's do właściciela Legii Warszawa - Dariusz Mioduski w Biznes Klasie

Krzysztof Bolesta wiceminister klimatu dodał, że kraj przejmujący prezydencję w UE pełni rolę sekretarza procesu legislacyjnego, a nie legislatora. – Staramy się zachęcić Komisję, aby ponownie wyszła z propozycją legislacyjną. Wówczas będziemy starać się to jak najszybciej procedować. Pierwszy krok musi jednak zrobić Komisja – mówił "Rz" wiceminister Bolesta.

Dwa pomysły zmian. Wśród nich kontrola wzrostu cen

I wyjaśnił, że Polska ma dwa pomysły zmian. – Pierwszy pomysł to mechanizm kontroli cen (wysokości opłat - red.), aby te nie rosły, bez żadnego mechanizmu kontrolnego, a drugi pomysł to odłożenie w czasie rozliczenia się z emisji, a jednocześnie planowany Społeczny Fundusz Klimatyczny wszedł bez zmian w 2026 r. Wówczas mielibyśmy więcej czasu na dokonanie inwestycji (np. docieplenie budynków – red.) – powiedział Bolesta.

Od 2027 r. w UE ma obowiązywać nowy, rozszerzony system handlu emisjami, obejmujący m.in. transport i budownictwo (ETS2). Polska ustami minister klimatu oraz funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz wyrażała wolę opóźnienia rozszerzenia systemu handlu emisjami ETS o transport i budownictwo o trzy lata.

Hennig-Kloska zwróciła uwagę, że Polska chce uczestniczyć w rozmowach nad inicjatywą "Clean Industrial Deal". Jej celem jest łączenie neutralności klimatycznej z wsparciem konkurencyjności gospodarki europejskiej.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł