Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu prowadziła dochodzenie dotyczące podrobienia świadectwa dojrzałości przez Krzysztofa Wiśniewskiego, byłego starostę karkonoskiego. Jak wynika z zebranych materiałów i przesłuchań uczniów oraz pracowników szkoły, Wiśniewski nie uczęszczał ani nie zdawał matury w Liceum Zawodowym Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu w 1999 r. Przedłożone przez niego dokumenty okazały się fałszywe. Polityk próbował też posłużyć się tym dokumentem, żeby dostać się na studia - podkreśla Radio Wrocław.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił ustalić, iż Krzysztof W. nie zdawał egzaminu maturalnego w 1999 r. w Liceum Zawodowym Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu. Natomiast, przedłożone przez niego świadectwo maturalne, w postaci oryginału i dwóch jego odpisów o nr 22/LZ/99, są dokumentami podrobionymi - mówi Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Śledztwo wszczęto na początku 2026 r. Prokuratura umorzyła jednak postępowanie ze względu na przedawnienie, gdyż minęło 10 lat od popełnienia czynów zabronionych.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
"Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu umorzyła dochodzenie w sprawie podrobienia, w nieustalonym miejscu i czasie, nie później niż 17 listopada 2001 r., dokumentów w postaci świadectwa dojrzałości Liceum Zawodowego Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu nr 22/LZ/99 oraz dwóch jego odpisów wystawionych na dane Krzysztofa W. Umorzono również postępowanie dotyczące posłużenia się tym świadectwem jako autentycznym poprzez przedłożenie go, 17 listopada 2001 r., w Jeleniej Górze Rektorowi Kolegium Karkonoskiego w Jeleniej Górze wraz z podaniem o przyjęcie na studia wyższe o specjalności: pielęgniarstwo, fizjoterapia i techniki medyczne. Oba czyny umorzone zostały z przyczyn formalnych, to jest z uwagi na przedawnienie ich karalności" - czytamy w komunikacie prokuratury.
Decyzja o umorzeniu dochodzenia nie jest prawomocna. Jednocześnie, prokurator rejonowy w Bolesławcu wyłączył z tego dochodzenia, materiały do postępowania administracyjnego, w celu wszczęcia procedury unieważnienia dyplomu ukończenia wyższych studiów przez Wiśniewskiego.
Starosta odwołany
Krzysztof Wiśniewski był starostą karkonoskim od 2018 r., ale stracił stanowisko w lutym po głosowaniu radnych. Polityka odwołano ze stanowiska ze względu na toczące się śledztwo ws. wykształcenia. W opinii śledczych Wiśniewski sfałszował dokumenty.
- Dziś niestety wygrał hejt, wygrało zastraszanie, korupcja polityczna. Ja wierzę w to, że już niedługo cała ta prawda (wyjdzie na jaw - red.) i cała ta machina interesów zostanie obnażona - tłumaczył tuż po odwołaniu Wiśniewski, cytowany przez Radio Wrocław.
PRW zwróciło w lutym uwagę, że "kontrowersje budzą także działania starosty dotyczące wyremontowanego odcinka drogi 2650D i dokonanych tam odwiertów". Wiśniewski ocenił, że nawierzchnia drogi została źle wykonana, a w dzienniku budowy poświadczono nieprawdę. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa.
Krzysztof Wiśniewski startował do Rady Powiatu Karkonoskiego w 2024 r. z listy Koalicji Obywatelskiej. W lutym został zawieszony przez partię.
Jak podawała w styczniu PAP - "starosta po maturze studiował w Kolegium Karkonoskim w Jeleniej Górze, a tytuł magistra uzyskał na AWF w Katowicach. Ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Wrocławskim".
Źródło: Radio Wrocław