Gwałtowny skok cen ropy w USA. Tego nie było od 43 lat
W piątek amerykańska ropa naftowa odnotowała największy tygodniowy wzrost w historii handlu kontraktami terminowymi - podaje CNBC. Ceny ropy skoczyły o 35 proc. Takiej sytuacji nie było od 1983 r.
Amerykańsko-izraelski atak na Iran doprowadził do eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie oraz poważnych zakłóceń w globalnych dostawach paliwa. Kontrakty na ropę Brent i WTI przekroczyły w piątek poziom 90 dol. za baryłkę.
Kontrakty terminowe West Texas Intermediate wzrosły o w piątek 12,21 proc., czyli 9,89 dol., osiągając cenę 90,90 dol. za baryłkę. Natomiast globalny benchmark Brent wzrósł o 8,52 proc., czyli 7,28 dol., osiągając cenę 92,69 dol. za baryłkę.
Są tylko trzy takie Lidle w Polsce. Byliśmy na zakupach w środku nocy
Cena amerykańskiej ropy naftowej wzrosła o 35,63 proc., odnotowując największy tygodniowy wzrost w historii kontraktów terminowych sięgających 1983 r. Natomiast przez ostatnie dni cena ropy Brent wzrosła o około 28 proc., odnotowując największy tygodniowy wzrost od kwietnia 2020 r.
CNBC podkreśla, że w piątek prezydent Donald Trump zażądał od Iranu bezwarunkowej kapitulacji, budząc obawy przed przedłużającą się wojną, która mogłaby spowodować chaos na światowym rynku ropy i gazu. Wojna spowodowała już niemal całkowite wstrzymanie ruchu w Cieśninie Ormuz, kluczowej trasie transportowej dla dostaw energii.
Minister energii Kataru Saad al-Kaabi ostrzegł w wywiadzie dla dziennika "The Financial Times", że wojna na Bliskim Wschodzie może "zniszczyć gospodarki całego świata". Jego zdaniem wszyscy eksporterzy energii z Zatoki Perskiej mogą wstrzymać produkcję w ciągu kilku tygodni, a cena ropy wzrośnie wówczas do 150 dol. za baryłkę.
Ruch przez Ormuz wstrzymany
Według raportów ekspertów, doszło do "niemal całkowitego" wstrzymania komercyjnego ruchu przez Ormuz. Główną przyczyną są obawy o bezpieczeństwo żeglugi.
Skutki dla rynku rynki już są znaczące, co widać chociażby po wzroście cen paliw na stacjach. Citigroup Inc. ocenia, że z powodu utrudnień w rejonie Cieśniny Ormuz rynek traci od 7 mln do 11 mln baryłek dziennie podaży.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent zapowiedział, że może wkrótce zdjąć kolejną transzę sankcji dotyczących rosyjskiej ropy naftowej, by obniżyć globalne ceny surowca. W czwartek resort tymczasowo pozwolił na zakup rosyjskiej ropy Indiom.
Źródło: CNBC, Bloomberg