Płatności w juanach na Donbasie i Krymie. Chińskie firmy podbijają tereny okupowane

Chińskie firmy zwiększają obecność na okupowanych terytoriach Ukrainy, w tym w Donbasie i na Krymie. Pojawiają się płatności w juanach i projekty infrastrukturalne - donosi ukraiński serwis prm.ua, powołując się na Insidera.

Xi Jinping i Władimir Putin podczas Dnia Zwycięstwa w Moskwie w Xi Jinping i Władimir Putin podczas Dnia Zwycięstwa w Moskwie w 2025 r.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor
Piotr Bera

Według ustaleń dziennikarzy Insidera na terenach okupowanych działa ok. 6 tys. chińskich stacji łączności, a lokalne banki realizują przelewy w juanach. W samym Donbasie ma funkcjonować ok. 80 oddziałów banków, w których dostępne są transakcje w tej walucie.

Media zaznaczają, że chiński biznes często rozwija swoją działalność na terenach okupowanych przez Rosję, poprzez prywatnych pośredników. - Jeśli oficjalne struktury państwowe ChRL trzymają się z boku, to średni prywatny biznes dostaje zielone światło do organizowania państwowych projektów na okupowanych terytoriach Ukrainy - mówi Andrij Dichtiarenko, redaktor Realnej Gazety.

Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny

Dziennikarze opisują też wykorzystanie chińskiego sprzętu w kopalniach, fabrykach i kamieniołomach oraz sygnalizują aktywność wokół portów na Krymie.

"Odbudowa przemysłu na okupowanych terytoriach już odbywa się za chińskie pieniądze" - notują. W tle pojawiają się protesty MSZ Ukrainy ws. wejść statków do Sewastopola.

Zełenski oskarża Chiny

- Chiny nigdy nie dostarczały śmiercionośnej broni żadnej ze stron konfliktu i ściśle kontrolują przepływ produktów podwójnego zastosowania - mówiła w maju 2025 r. rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Nin.

Źródło: prm.ua

Wybrane dla Ciebie