Szczyt Xi-Trump. Ambasador wyznacza "czerwone linie"

Ambasador ChRL w USA Xie Feng zwrócił uwagę w opublikowanym w środę artykule na łamach partyjnego dziennika "Renmin Ribao" na "czerwone linie", których - jak zastrzegł - nie wolno przekraczać w relacjach z Chinami. Publikacja zbiega się z początkiem wizyty przywódcy ChRL Xi Jinpinga w Waszyngtonie.

U.S. President Trump Meets With China's President Xi At Zhongnanhai
BEIJING, CHINA - MAY 15: U.S. President Donald Trump and Chinese President Xi Jinping tour Zhongnanhai Garden on May 15, 2026 in Beijing, China. Trump and other U.S. officials are finishing up a visit intended to address the Iran conflict, trade imbalances, and the Taiwan situation while establishing new bilateral boards for economic and AI oversight.  (Photo by Evan Vucci-Pool/Getty Images)
China PoolChiński przywódca rozpoczyna w środę trzydniową wizytę państwową w USA
Źródło zdjęć: © getty images | Evan Vucci
Katarzyna Kalus

"Nie można naruszać suwerenności, bezpieczeństwa i interesów rozwojowych Chin, a także rzucać wyzwania czterem czerwonym liniom: kwestii Tajwanu, demokracji i praw człowieka, ścieżki rozwoju i systemu ustrojowego oraz praw do rozwoju" – napisał Xie, przywołując kluczowe sformułowanie z doktryny strategicznej Xi.

W retoryce Pekinu "czerwona linia" dotycząca demokracji i praw człowieka oznacza sprzeciw wobec narzucania zachodnich standardów tych wartości i wykorzystywania ich jako pretekstu do ingerencji w wewnętrzne sprawy ChRL.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Dyplomata zaznaczył, że współpraca służy obu stronom, natomiast konfrontacja doprowadzi do obustronnych strat. Dodał również, że dyplomacja na szczeblu przywódców stanowi "kompas" relacji dwustronnych, a celem obu państw powinno być budowanie "konstruktywnej stabilności strategicznej".

W zarządzaniu różnicami zdań kluczowa jest wiarygodność; gdy osiągnie się porozumienie, należy przejść do działań, a nie mówić jedno, a robić drugie – napisał Xie.

Chiński przywódca rozpoczyna w środę trzydniową wizytę państwową w USA. Na czwartek zaplanowane jest spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem. W agendzie, oprócz kwestii handlowych i AI, priorytetowe z punktu widzenia komunistycznych władz w Pekinie jest zablokowanie wartego 14 mld dol. amerykańskiego pakietu zbrojeniowego dla Tajwanu.

Chiny uznają demokratycznie rządzony Tajwan za swoje terytorium. USA, mimo braku formalnych relacji, pozostają kluczowym sojusznikiem i dostawcą broni dla Tajwanu, co pozostaje głównym punktem spornym w relacjach obu mocarstw.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie