Budowy nie nadążają za kredytami. Rynek domów jednorodzinnych wchodzi w nową fazę
To jeszcze nie jest boom, lecz początek nowego cyklu. Wzrost aktywności kredytowej - sięgający ponad 80 proc. rok do roku - pomimo niskiego punktu odniesienia daje solidne fundamenty pod dalsze ożywienie, ale jego skala będzie zależała od zdolności rynku do pokonania barier po stronie podaży. W 2026 roku wygrywać będą nie najtańsze inwestycje, lecz te najlepiej zaplanowane i najsprawniej realizowane.