Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KBB
|
aktualizacja

Rewolucja w prawie. Mała budowa bez pozwolenia możliwa od dziś

104
Podziel się:

W sobotę (19.09) wchodzi w życie nowelizacja prawa budowlanego. Dzięki zmianom można rozpocząć inwestycję nie zgłaszając jej i nie mając pozwolenia budowlanego. Nowe prawo oznacza też wyższe kary dla tych, którzy nie przestrzegają procedur.

Rewolucja w prawie. Mała budowa bez pozwolenia możliwa od dziś
Budowa małych obiektów bez zezwolenia jest już możliwa (pxhere.com)

Na nowelizacji prawa budowlanego skorzystają przede wszystkim właściciele gospodarstw rolnych – ale nie tylko oni. Od 19 września bez pozwolenia i zgłoszenia można budować wolno stojące parterowe budynki gospodarcze, jak np. garaże, altany, przydomowe ganki, oranżerie i np. tarasy.

Takie obiekty nie mogą mieć jednak więcej, niż 35 m kw. powierzchni. A bez pozwolenia i zgłoszenia na działce do 500 m kw można wybudować najwyżej dwa takie obiekty.

Zobacz także: Nowe prawo budowlane. Będzie łatwiej postawić mały dom, wystarczy zgłoszenie

W nowelizacji opisano dość dokładnie, co można postawić bez zezwolenia. Na przykład budynek gospodarczy ma służyć np. do przechowywania narzędzi ogrodniczych. Wiata powinna być lekką konstrukcją bez fundamentów, gdzie dach oparty jest na słupach.

Fundamentu nie może mieć również altana – to w rozumieniu prawa to lekka ażurowa konstrukcja, która jest elementem architektury ogrodowej. Oranżeria zaś powinna być w znacznej części przeszklona i powinna służyć do rekreacji i uprawy roślin.

Wyższe kary dla inwestorów

Jeśli nadzór budowlany stwierdzi, że obiekt jest użytkowany z naruszeniem przepisów, w terminie 60 dni od wydania pouczenia jeszcze raz dokona kontroli. Jeśli do tego czasu użytkownik budynku nie naprawi usterek, zapłaci karę.

Co więcej, kontrole będą mogły się powtarzać co 30 dni, a kolejne kary będą mogły być nakładane w nieskończoność, do czasu usunięcia usterek.

Od nałożonej kary będzie można się odwołać w terminie 7 dni od daty doręczenia pisma.

Ucieszą się też deweloperzy

Nowelizacja wprowadza też nową definicję: "obszar oddziaływania obiektu". W praktyce oznacza to, że przy planowaniu budynku nie będą się liczyć subiektywne uciążliwości – np. hałas czy zanieczyszczenie powietrza.

Znaczenie będą miały głównie wymogi dotyczące samej zabudowy. Ten zapis cieszy deweloperów, ale sąsiadów nowopowstających budynków – już znacznie mniej.

Nowelizacja ustala też maksymalny termin zaskarżania pozwoleń na budowę i pozwoleń na użytkowanie. Wynosi on teraz 5 lat, do tej pory skargi były de facto bezterminowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(104)
Edward
2 lata temu
Zaraz po II wojnie światowej przyjęto zasadę, że wszystko ma być państwowe. W dalszym ciągu obowiązują przepisy jak za Tow. Bieruta! Np. garaże - tzw. amortyzacja 7-mio letnia a potem stawały się własnością. Teraz rozważają sprzedaż garażu, którego nie wybudowali. Ja staram się 34-y lata o wykup garażu i cisza - mogę użytkować, ale jak się komuś w urzędzie spodoba, to będę się musiał z niego wynieść, bo była to przecież lokalizacja tymczasowa!
aa
2 lata temu
bzdura - niczym sie to nie różni do zgłoszenia tez potrzebny projektant i projekt wielobranżowy a czy zatwierdza sie to decyzja czy zgłoszeniem co za różnica?
Bee
2 lata temu
Nic nowego wszystko tak jak było
patrzpan
2 lata temu
O balkonach w spółdzielczych blokowiskach przezornie zapomnieli.
qaz
2 lata temu
a kiedy było potrzeba pozwolenie jak np. garaże, altany, przydomowe ganki, oranżerie i np. tarasy, NIGDY
...
Następna strona