Premier powiedział, że prawie wszystkie punktu sprzedaży dopalaczy zostały zamknięte. Dodał, że prowadzona przeciwko nim akcja objęła ponad tysiąc sklepów. Donald Tusk ma nadzieję, że do końca tygodnia zlikwidowane zostaną wszystkie tego typu placówki. Premier powiedział, że w nielicznych przypadkach doszło do prób stawiania oporu, w sześciu punktach znaleziono także twarde narkotyki.