Obligacje wysyłają alarm. Wstęp do paniki? Nie należy jej ulegać [OPINIA]
Czy świat stoi u progu kryzysu zadłużenia większego niż ten z lat 2007-2009? Rosnące rentowności obligacji USA, Japonii i Europy mogą budzić niepokój, ale panika byłaby dziś przedwczesna. Jak pisze w opinii dla money.pl analityk Piotr Kuczyński, rynki mają jeszcze kilka narzędzi, które mogą odsunąć najczarniejszy scenariusz.
P. Kuczyński