Trafił przez pomyłkę do aresztu. Za każdy dzień odsiadki skarb państwa zapłaci mu 1,5 tys. zł
120 tys. zł odszkodowania przyznał sąd mężczyźnie, który po pomyłce innego sądu spędził 81 dni w więzieniu tylko dlatego, że ktoś inny o tym samym imieniu i nazwisku popełnił przestępstwo w czasie warunkowego zawieszenia jego kary - podała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jeden dzień pobytu w areszcie wyceniono więc na ok. 1,5 tys. zł.
Sebastian Ogórek