Kierowcy płaczą, a rząd się cieszy. Budżet państwa zarobi miliardy na droższej ropie
Wzrosty cen paliw na stacjach nie cieszą kierowców. Jest ktoś, kto jednak zaciera ręce z zadowolenia. Nazywa się Mateusz Morawiecki, jest wicepremierem i zawiaduje między innymi Ministerstwem Finansów Rzeczypospolitej. Im wyższe ceny paliw, tym większe są też i dochody budżetu. Policzyliśmy, że rząd na ustaleniach OPEC i pozostałych producentów ropy zarobi od 1,9 do 2,7 mld zł.