Roboty kontra ludzie. Rozwój sztucznej inteligencji to szansa dla... humanistów
Prawdziwy pracowniczy Armageddon. Tak ma wyglądać praca na ziemi, gdy na stałe zagoszczą obok nas roboty. Zastąpią zwykłych pracowników, a miliardy ludzi na świecie pozostanie bez zajęcia. To najczarniejsze wizje przeciwników sztucznej inteligencji. Eksperci przekonują jednak, że bez człowieka maszyny nie będą istniały. Nie zamienią wszystkich w bezrobotnych, uratować mogą za to humanistów.