Uciekający przed wojskiem w Rosji wybierają Finlandię, Gruzję i Serbię. Polskę omijają
Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę częściową mobilizację do wojska. Do armii ma zostać powołanych nawet 300 tys. rezerwistów. Rosjanie zaczęli masowo myśleć o wyjeździe. "Rzeczpospolita" informuje, że chętnie wybierają Finlandię, Gruzję i Serbię, ale nie Polskę. - Zaostrzane od pandemii zasady wjazdu do Polski spowodowały, że Rosjanie, którzy nie chcą walczyć w Ukrainie, omijają nasz kraj - informuje dziennik.