Rosyjska armia ma problem. Kreml zmienia zasady powoływania rezerwistów

Rząd Rosji przyjął w poniedziałek projekt ustawy, która pozwala na powoływanie rezerwistów do służby wojskowej bez ogłaszania mobilizacji oraz na kierowanie ich do działań poza granicami kraju. Ma to związek z rosyjską inwazją na Ukrainę.

Prezydent Rosji Władimir PutinPrezydent Rosji Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty | Contributor#8523328
Malwina Gadawa

– Zmiany w prawie pozwolą Kremlowi na wysyłanie rezerwistów poza granice rosyjskiego terytorium, w tym na Ukrainę, także do obwodów sumskiego i charkowskiego, które władze w Moskwie formalnie nie uważają za część Federacji Rosyjskiej – informuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Rosja zmieni zasady powoływania rezerwistów

Władze Rosji traktują obwody: doniecki, ługański, zaporoski i chersoński oraz Krym, na wschodzie i południu Ukrainy, za rosyjskie terytorium.

Trump zmienia kurs wobec Rosji? "Rozczarował się"

Wnioskodawcą zmian w prawie jest rosyjskie ministerstwo obrony, które chce powoływać rezerwistów do służby wojskowej na "szkolenia specjalne" trwające do dwóch miesięcy, a także kierować ich do wykonywania zadań w ramach działań zbrojnych i antyterrorystycznych.

Dotychczas obowiązujące regulacje prawne pozwalały na użycie rezerwy jednie w przypadku mobilizacji lub wojny.

Proponowane zmiany są spowodowane brakami kadrowymi w rosyjskiej armii w związku z trwającą wojną z Ukrainą. Rosyjskie straty, według strony ukraińskiej, przewyższyły 1,1 mln żołnierzy, z czego 1140 w ciągu miniowej doby.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl