Uciekający przed wojskiem w Rosji wybierają Finlandię, Gruzję i Serbię. Polskę omijają

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę częściową mobilizację do wojska. Do armii ma zostać powołanych nawet 300 tys. rezerwistów. Rosjanie zaczęli masowo myśleć o wyjeździe. "Rzeczpospolita" informuje, że chętnie wybierają Finlandię, Gruzję i Serbię, ale nie Polskę. - Zaostrzane od pandemii zasady wjazdu do Polski spowodowały, że Rosjanie, którzy nie chcą walczyć w Ukrainie, omijają nasz kraj - informuje dziennik.

Russian policemen detain participants of an unauthorised protest against the partial mobilisation due to the conflict in Ukraine, in central St. Petersburg, Russia, 21 September 2022. Russian President President Putin has signed a decree on partial mobilization in the Russian Federation, with mobilization activities starting on 21 September. Russian citizens who are in the reserve will be called up for military service. On 24 February 2022 Russian troops entered the Ukrainian territory in what the Russian president declared a 'Special Military Operation', starting an armed conflict that has provoked destruction and a humanitarian crisis. EPA/ANATOLY MALTSEV Dostawca: PAP/EPA.Tuż po ogłoszeniu częściowej mobilizacji w Rosji rozpoczęły się protesty
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Z danych Straży Granicznej dla "Rzeczpospolitej" wynika, że w środę, w dniu ogłoszenia przez Władimira Putina mobilizacji, wjechało do naszego kraju w sumie 348 Rosjan, najwięcej drogą lądową i przez przejścia z obwodem kaliningradzkim. W czwartek na tych przejściach odprawiono 133 Rosjan.

Jak dodaje dziennik, są to głównie osoby z tzw. kartami pobytu, które prowadzą w Polsce firmy i mają tu rodzinę.

Po ogłoszeniu mobilizacji długo nie trzeba było czekać na efekty. "Rzeczpospolita" informuje, że przejścia graniczne z krajami sąsiadującymi z Rosją "zostały zakorkowane tysiącami samochodów z ludźmi usiłującymi uciec przed mobilizacją". Największe kolejki na razie są na granicy z Finlandią, ale wydłużają się też na najbardziej oddalonych przejściach z Kazachstanem, a nawet Mongolią.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosjanie protestują. "Rosja staje się państwem częściowo totalitarnym"

Według wstępnych zapowiedzi częściowa mobilizacja ma objąć osoby, które odbyły służbę w wojsku. Przed wysłaniem na front mają oni przejść dodatkowe przeszkolenie.

Analitycy wojskowi uważają, że jeśli Rosja przeprowadzi nielegalną aneksję ukraińskich terytoriów okupowanych, to armia może tam zacząć wysyłać poborowych, argumentując, że jest to "rosyjskie terytorium", a poborowi są wysyłani do obrony tych terenów.

Wybrane dla Ciebie
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki