Miały być masowe strajki tej jesieni. Rząd stworzył takie przepisy, że nie byłoby ich wcale
Rząd dąży do tego, by bez zgody dużych central związkowych takich jak: NSZZ "Solidarność" czy OPZZ, nie mógł się odbyć w Polsce już żaden duży legalny strajk. Uważa również, że małe centrale związkowe nie są w stanie bronić interesów ogółu zatrudnionych. Nowe przepisy miały wejść w życie jeszcze tej jesieni, kiedy to związkowcy z wielu branż sektora publicznego zapowiedzieli masowe protesty i paraliż państwa. Wycofano się jednak z tego pomysłu. Dlaczego zmieniono zdanie?
K. Bartman