30 lat temu zmarł Stefan Wiechecki
"Twórca pisanej gwary stołecznej", "z mowy mówionej uczynił mowę pisaną" - pisali o Stefanie Wiecheckim językoznawcy. "Subtelny dżentelmen w okularach" - mówili o nim znajomi. "Wiech", polski prozaik, satyryk, publicysta i dziennikarz, który literacko potrafił wyrazić wdzięk języka warszawskiej ulicy zmarł 30 lat temu. Bohaterowie jego felietonów w "Ekspresie Wieczornym" komentowali życie stolicy zarówno przed, jak i po wojnie.