Wyjście Grecji ze strefy euro. Brytyjscy eksperci są na tak

- To konieczne, żeby uratować wspólną walutę - uważają komentatorzy brytyjskich dzienników.

Obraz
Źródło zdjęć: © ASSOCIATED PRESS/FOTOLINK

Aby uratować strefę euro, trzeba pozwolić Grecji z niej wyjść - takie stanowisko w sprawie sytuacji unii walutowej i Aten zajęli znani eksperci we wtorkowych wydaniach brytyjskich dzienników "Financial Times", "Guardian" i "Telegraph".

"Utrzymanie Grecji w strefie euro niesie wysokie, długoterminowe ryzyko dla przetrwania unii walutowej i niewielkie nadzieje na to, że Ateny wejdą na ścieżkę stabilnego wzrostu" - pisze na łamach "FT" DeAnne Julius, ekonomistka, była członkini rady polityki pieniężnej Banku Anglii.

Zdaniem Julius "niekończąca się grecka tragedia nie skończy się dobrze dla żadnego z jej protagonistów", może jedynie w jeszcze większym stopniu obnażyć niedostatki koncepcyjne unii walutowej pozbawionej "centralnego mechanizmu regulującego deficyty budżetowe, czy też mogącego uruchomić znaczące, międzypaństwowe subsydia".

Jeśli zatem do strefy euro ma wrócić prosperity na najbliższe dekady, to Grecja musi zostać usunięta z unii walutowej. "Nie dlatego, że nalegają na to Niemcy, ale dzięki solidarnej decyzji wszystkich pozostałych jej członków" - pisze ekspertka.

Jej zdaniem Grecja funkcjonuje tylko dzięki pomocy zagranicznej i zastrzykom gotówki dla jej banków, które wypłaca Europejski Bank Centralny. Ale EBC może to robić tylko wtedy, gdy greckie banki będą wypłacalne. Ateny muszą jednak wkrótce zacząć spłacać swoje zadłużenie, w tym kolejną ratę na rzez Międzynarodowego Funduszu Walutowego (450 mln euro). Jeżeli Grecja nie będzie w stanie obsłużyć swych długów, sektor bankowy przestanie otrzymywać pomoc EBC, banki zostaną zamknięte, a rząd będzie musiał wprowadzić kontrolę przepływu kapitałów - tłumaczy Julius.

By przetrwać, Grecja musiałaby wprowadzić nową walutę, zdewaluować ją i pogodzić się z długotrwałą, wysoką inflacją. "Jednak alternatywa, czyli pozostanie Grecji w unii walutowej, wiąże się z jeszcze większym ryzykiem dla strefy euro" - przekonuje Julius.

Ryzyko to ma nie tylko wymiar ekonomiczny, ale również polityczny, ponieważ oznaczałoby to jeszcze większe osłabienie społecznego poparcia dla rządów w takich krajach jak Portugalia, Hiszpania, Irlandia, gdzie reformy, politykę zaciskania pasa i europejskie pakiety pomocowe wdrożono bez taryfy ulgowej - pisze ekspertka.

Na łamach "Guardiana" Hans-Werner Sinn, profesor ekonomii i finansów uniwersytetu w Monachium oraz szef Instytut Badań nad Gospodarką Ifo, pisze, że jednym z możliwych środków zaradczych, które podniosłyby z zapaści strefę euro jest podjęcie decyzji, że "kraje, które nie są już konkurencyjne (jak Grecja) mogą wyjść z eurolandu i zdewaluować swoją nową walutę".

Na razie unia walutowa działa "jak unia transferowa", w której krajom pogrążonym w kryzysie dostarcza się "kredytów z funduszy publicznych przy oprocentowaniu bliskim zera, co właściwie z czasem może się po prostu przerodzić w transfery pieniędzy" - argumentuje Sinn.

Szef międzynarodowej firmy konsultingowej Capital Economics Roger Bootle pisze na łamach dziennika "Telegraph", że Grecja wkracza "na drogę ku nędzy, z której nie ma łatwej ucieczki".

Metody naprawiania gospodarki i finansów państwa, jakie Europa i kredytodawcy chcą narzucić Atenom, nie mogą jej uratować, bo Grecja potrzebuje teraz "zwiększenia popytu".

W opinii Bootle'a sytuacja Grecji wręcz pogorszy się, bo recepty wystawiane Grecji przez UE nie wygenerują popytu, a panująca w strefie euro deflacja sprawi, że stosunek długu Grecji do jej PKB stanie się bardziej niekorzystny (spada bowiem wartość PKB liczona w euro).

Lekarstwo, jakie eurogrupa, MFW i EBC chcą zaaplikować Atenom, to "destruktywna droga przez czyściec" - pisze dalej Bootle i konkluduje: "Grecja powinna wyjść ze strefy euro i pozwolić, by jej nowa waluta straciła wiele na wartości, być może nawet 30-40 proc."

Być może przeczuwając, że podniosą się takie głosy, grecki premier Aleksis Cipras zapowiedział zacieśnienie współpracy Grecji z Rosją. Szef greckiego rządu ma przybyć 8 kwietnia do Moskwy.

Grecja, która została uratowana przed bankructwem przez pożyczki od państw strefy euro i MFW, w ostatnich tygodniach znów stanęła na skraju zapaści finansowej, ale eurogrupa i EBC postawiły sprawę jasno: warunkiem wypłacenia 7,2 mld euro, czyli kolejnej transzy z pakietu pomocowego dla Aten, jest przedstawienie, a następnie wdrożenie gruntownych i skutecznych reform gospodarczych oraz poddanie ich ocenie kredytodawców.

Jak dotąd Ateny i ich kredytodawcy nie zdołali zawrzeć w tej sprawie porozumienia; oczekuje się, że przełom w tych negocjacjach nastąpi dopiero po świętach.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów