Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Dwa polskie banki nie zdały stress testów. Pieniądze są bezpieczne?

Dwa polskie banki nie zdały stress testów. Pieniądze są bezpieczne?

Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF Fot. Jacek Waszkiewicz/Reporter
Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF
Getin Noble Bank i BNP Paribas Bank Polska nie osiągnęły minimalnych progów bezpieczeństwa. Dowiedzieliśmy się także, które instytucje finansowe w strefie euro są w kiepskiej kondycji i wymagają wzmocnienia. Zagrożonych jest 13 instytucji finansowych, którym brakuje łącznie około 10 miliardów euro.

aktualizacja 10:00

Wyniki prowadzonego od kwietnia badania na europejskich bankach pokazały, że mała część banków byłaby zagrożona w razie kryzysu. Europejski Bank Centralny uznał, że 25 ze 130 największych banków kontynentu nie miało wystarczających buforów bezpieczeństwa. Badanie, które nadzorował Europejski Bank Centralny miało za zadanie pokazać kondycję sektora bankowego w Europie. Banki, które zostały uznane za słabe będą musiały wzmocnić swoje kapitały.

Kilkanaście banków, które nie zdały egzaminu, już w czasie testów zaczęło naprawiać swoje finanse. Dlatego rzeczywiście zagrożonych jest tylko 13 instytucji finansowych, którym brakuje łącznie około 10 miliardów euro. To o wiele mniejsza kwota niż się spodziewano. Zagrożone banki w ciągu dwóch tygodni muszą teraz zaprezentować program naprawczy.

Raport o wynikach tzw. stress testów pokazuje, czy banki Starego Kontynentu poradziłyby sobie w przypadku załamania gospodarki. Operacja EBC polegała na sprawdzeniu, jak instytucje radzą sobie w skrajnych scenariuszach rozwoju sytuacji gospodarczej: recesji, wzrostu bezrobocia, spadków na giełdach, utraty zaufania do obligacji państwowych czy wzrostu nieściągalnych kredytów.

Na giełdach w Europie rośnie kurs akcji banków, po stress testach, m.in. Raiffeisen Bank International (8,3 proc.), Commerzbank (8,0), Banco Comercial Portugues SA (6,1), Banco Popular Espanol SA (3,8), Bank of Ireland (3,5) i UniCredit SpA (2,9).

Kurs euro rośnie o 0,16 proc. do 1,2691 USD.

- Wyniki można uznać za ogólnie dobre - komentuje Konrad Białas, analityk TMS Brokers. - EBC pokazał w miarę pokrzepiający obraz systemu bankowego i dane nie skłaniają banku centralnego do przyspieszenia w implementowaniu nowych narzędzi luzowania monetarnego. Ale czy teraz banki będą bardziej chętne do podnoszenia ryzyka i udzielania kredytów, by wesprzeć ożywienie, to się jeszcze okaże. Patrząc na sytuację na rynku walutowym na otwarciu tygodnia, w krótkim terminie euro ma powody, by odreagować część presji, jaka ciążyła na walucie w ubiegłym tygodniu - ocenia Białas.

Banki radzą sobie z problemami

- To co się rzuca w oczy, to to, że banki, które nie zdały tego egzaminu znajdują się w tych krajach gdzie była recesja. Chodzi o Grecję i Cypr, kraje stosunkowo małe gdzie mamy sześć takich banków. Tam były problemy z obsługą kredytów przez kredytobiorców. Niespodzianką jest dla mnie to, że aż 9 banków włoskich nie przeszło testów. Gdyby doszło do kryzysu bankowego w takim kraju jak Włochy, byłoby to poważne zagrożenie dla całej strefy euro. Dlatego pocieszająca wiadomością jest, że banki, które mają problemy zrobiły duży krok w kierunki wzmocnienia swojej bazy kapitałowej. To pokazuje, że większość banków strefy euro, które mają problemy są w stanie sobie z nimi radzić i nie grozi im bankructwo - powiedział główny ekonomista BCC Stanisław Gomułka.

Jego zdaniem samo przeprowadzanie takich stress testów ma duże znaczenie dla sytemu bankowego w Europie. - Chodzi o to żeby wykrywać problemy dostatecznie wcześnie. Ich kumulacja w wielu bankach może oznaczać problemy nie tylko w tych krajach, w których te problemy występują, ale też w innych, bo może pojawić się brak zaufania do banków, który wywoła efekt domina - wyjaśnił.

Co z polskimi bankami? KNF zrobił własne testy

- Zdecydowana większość spośród badanych banków istotnie przekroczyła oczekiwane w ćwiczeniu poziomy współczynnika kapitału podstawowego Tier 1 (CET1), zarówno z uwzględnieniem badania jakości aktywów, jak i testów warunków skrajnych (w scenariuszy bazowym i szokowym) - napisano na stronie KNF.

KNF podał, że w przypadku dwóch banków poziom współczynnika CET1 ukształtował się nieco poniżej oczekiwanych wartości. Dotyczy to Getin Noble Banku (niedobór wynosi 262,5 mln zł) i BNP Paribas Bank Polska (niedobór w wysokości 135,38 mln zł).

- W przypadku obu banków, po dacie na którą przeprowadzono badanie, podjęto działania skutkujące podwyższeniem kapitału podstawowego Tier 1, tj. dokonano emisji akcji oraz zaliczono do kapitału, za zgodą KNF, zysk roku bieżącego, co dodatkowo wzmocniło ich pozycję kapitałową - napisano w komunikacie.

Zgodnie z zaleceniem KNF Getin musi podwyższyć kapitał, by mieć współczynnik wypłacalności na poziomie 8,25 proc.

- 0,25 proc. to jest narzut na poziom bazowy, jeśli więc jest próg 8 proc. to oczekiwalibyśmy 8,25 proc. jeśli 5,5 proc., to 5,75 proc - powiedział na konferencji Tomasz Piwowarski, dyrektor z KNF.

Getin Noble Bank ocenia, że zalecenie podwyższenia współczynnika kapitałowego zostało wykonane i obecnie nie potrzebuje dokapitalizowania ze strony akcjonariuszy.

W przypadku BNP Paribas Bank Polska KNF ocenia, że dotychczasowe dokapitalizowanie banku w 2014 roku w wysokości 228,5 mln z nadmiarem pokrywa stwierdzony niedobór kapitału.

- Wszystkie banki otrzymały zalecenia razem z wynikami. W ramach stress testów w ciągu dwóch tygodni banki powinny się ustosunkować, a w ramach AQR nie później niż do 31 grudnia 2014 roku - powiedział na konferencji Wojciech Kwaśniak, zastępca przewodniczącego KNF.

Tomasz Piwowarski poinformował, że każdy z banków dostanie zalecenie dokonania przeglądu portfela kredytowego.

Wśród banków, które z własnej inicjatywy przetestował KNF znalazły się: Alior Bank, Bank BPH, Bank Gospodarki Żywnościowej, Bank Handlowy, Bank Millennium, Bank Ochrony Środowiska, Bank Pekao, BZ WBK, BNP Paribas, Deutsche Bank Polska, Getin Noble Bank, ING Bank Śląski, mBank, PKO BP, Raiffeisen Bank Polska.

Wartości współczynników wypłacalności CET1
scenariusz scenariusz
bazowy szokowy
PKOBP 14,34% 13,28%
PEKAO 18,00% 17,96%
BZWBK 13,35% 13,21%
mBank 12,41% 11,08%
ING BŚ 15,52% 13,66%
GETIN NOBLE 7,90% 6,30%
BANK MILLENIUM 13,82% 12,37%
RAIFFEISEN 11,91% 9,64%
BANK HANDLOWY 15,74% 14,92%
BGŻ 11,58% 6,87%
BPH 14,00% 10,69%
DEUTSCHE BANK 13,68% 13,28%
ALIOR BANK 12,13% 6,77%
BNP PARIBAS 9,29% 4,71%
BOŚ 8,01% 5,83%

źródło: PAP

- Wyniki badania nie są dla KNF zaskoczeniem. Generalnie ćwiczenie potwierdziło, że sektor bankowy w Polsce jest stabilny i wiarygodny, co zapewnia wysokie bezpieczeństwo środków klientów korzystających z ich usług - czytamy w komunikacie.

Oceniając polski system bankowy ekspert BCC przyznał, że wyniki, które przedstawiła KNF potwierdzają wiarygodność polskich banków. - Dwa banki, które nie zdały tego egzaminu, odgrywają znaczącą rolę w polskim systemie bankowym, choć nie zaliczają się do czołówki - byłoby to ostrzeżeniem, gdyby nie druga informacja, o podjętych działaniach wzmacniających pozycje kapitałową tych banków. Te decyzje zaradcze zostały podjęte na wystarczająca skalę, wiec obecnie w tych dwóch bankach sytuacja jest pod kontrolą. Są to decyzje na tyle mocne, że ci, którzy mają depozyty w tych bankach nie muszą się martwić. System kontroli wiarygodności banków zadziałał prawidłowo - podkreślił Gomułka.

Oceniając sytuację w portugalskim banku BCP, który w Polsce kontroluje bank Millenium - który przeszedł stress test KNF - Gomułka podkreślił, że to dobrze świadczy o dyrekcji polskiego banku. - Banki zagraniczne działające w Polsce dają spore uprawnienia zarządom swoich fili w Polsce i może być taka sytuacja, że bank macierzysty ma problemy, a oddział zagraniczny ich nie ma. W przypadku BCP wynika to z tego, że Polska nie miała recesji, a Portugalia miała. To jest po części zasługa lepszej sytuacji gospodarczej Polski, ale po części też jest to zasługa dobrej jakości polskiego menedżmentu - ocenił ekspert BCC.

Podczas stress testów, które odbyły się w 2011 r. polskie banki także były testowane i wszystkie z nich przeszły badanie pozytywnie. Wówczas wyniki potwierdziły stabilną pozycję kapitałową polskich banków.

Czytaj więcej w Money.pl

 


banki, badanie, jakubiak, KNF, stresstesty
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Boguchwała
83.6.160.* 2016-07-10 18:50
Czyli co z tego wynika... Noble i BNP to p*eprzoine żydy. Pożyczają ponad stan, na wysoki procent, a jakby przyszło co do czego, to większość "Pacjentów" nie wypłaciłaby swoich oszczędności ;[ Ostatni gasi światło .. na tym tanim planie filmowym. A w przypadku GNB to mamy do czynienia z piramidą finansową, bo to firma nieprzyzwoita, wielokrotnie karana przez UOKiK i KNF. Pan Ernest to dobry inżynier finansowy, ale genetycznie pazerny, zachłanny i z dorbnymi problemami psychicznymi.
Get Out
79.185.153.* 2016-06-19 01:43
W praktyce wygląda to tak: Bank G. kroi klientów i wyciąga pieniądze od naiwnych. Bank N. z założenia ma być dla Elit. W rzeczywistości sporo przeinwestowuje no i ciągną się przez lata te problemy z wypłAcalnością. Na początku 2016r. plan naprawczy. Śmiechu Warte. Gdy przychodzi Podatek Bankowy zapłacić, to cwaniaczek kombinuje jak go nie płącić albo jest po słowie z PiSowcami, bo w Wiadomościach TVP często powołują się na spółki TW ERNEST-a. http://archiwum.gf24.pl/zlapani-przez-getin-bank/
9 9 9
79.185.153.* 2016-06-19 01:33
Tylko głupiec trzyma duże pieniądze w 1 banku.... W Polsce to z pewnością Nowobogaccy i Sportowcy.
Zobacz więcej komentarzy (16)