Majątek Beaty Szydło. Mamy oświadczenie premier za 2016 rok

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów właśnie opublikowała najświeższe oświadczenie Beaty Szydło. Czym może pochwalić się premier naszego kraju? Domem, niewielkim gospodarstwem, oszczędnościami i symbolicznymi pieniędzmi w obcej walucie.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP
Mateusz Ratajczak

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów właśnie opublikowała najświeższe oświadczenie majątkowe Beaty Szydło. Czym może pochwalić się premier naszego kraju? Domem, niewielkim gospodarstwem, oszczędnościami i symbolicznymi pieniędzmi w obcej walucie. W ciągu roku odłożyła za to kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Ile zarabia premier Polski? W ciągu roku premier Szydło zainkasowała 230 tys. zł. Taką pensję dostała z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Średnio co miesiąc na jej konto trafiało więc 19,1 tys. zł netto. Majątek premier zasiliły też pieniądze za pracę w Sejmie. Dieta parlamentarna wyniosła 29 tys. zł w ciągu całego roku.

To pokazuje, że premier Szydło nie pobiera pensji za wykonywanie mandatu posła. Każdemu parlamentarzyście przysługuje 9,8 tys. zł miesięcznie z tytułu uposażenia poselskiego. Nie był to jednak akt dobrej woli premier Szydło. Uposażenie nie przysługuje tym posłom, którzy mają dochody z innej aktywności.

Główny składnik majątku to nieruchomości. Premier Beata Szydło ma dom o powierzchni 246 metrów kwadratowych. Jak zaznacza w oświadczeniu - dom jest też w połowie własnością męża. Wart jest 400 tys. zł.

Poza tym premier dysponuje gospodarstwem o powierzchni 1 hektara 16 arów. Całość składa się z terenu, budynku mieszkalnego (domu), garażu i dodatkowego budynku gospodarczego. Ten składnik majątku wart jest 800 tys. zł.

W gotówce i na kontach premier Beata Szydło trzyma z kolei 108 tys. zł. Kolejne pieniądze - 162 tys. zł to suma z funduszu ubezpieczeniowego. Poza tym premier na koncie ma 80 euro. Co się zmieniło w porównaniu z ubiegłorocznym oświadczeniem?

Wtedy premier Szydło na kontach miała 71 200 zł. Dziś jest to o 37 tys. więcej. Nie zmieniły się za to symboliczne oszczędności w obcej walucie. Premier przez rok nie wydała ani jednego euro.

Obraz

Premier Szydło w oświadczeniu wykazała jeszcze, że mąż posiada auto o wartości 50 tys. zł. Edward Szydło jeździ Ssang Yong Korando z 2011 roku. Warto zauważyć, że rok temu auto było warte 10 tys. zł więcej.

Co ciekawe - wiele wskazuje na to, że premier Beata Szydło pozbyła się swojego auta. Jeszcze niedawno wykazywała, że ma Skodę Fabię z 2006 roku wycenianą na 13 tys. zł. Teraz Skody w oświadczeniu nie ma. Albo premier ją sprzedała, albo oceniła, że wartość auta nie przekracza 10 tys. zł. Dopiero majątek powyżej tej kwoty powinien być wykazany w oświadczeniu.

Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"