UOKiK ostrzega przed firmami pożyczkowymi

Instytucje nie są objęte nadzorem KNF.

Obraz
Źródło zdjęć: © BARTOSZ KRUPA/EAST NEWS

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów radzi ostrożne korzystanie z pożyczek konsumenckich. Firmy udzielają rocznie kredytów konsumenckich o łącznej wartości około 5 miliardów złotych. Tymczasem w przeciwieństwie do banków czy SKOKów, nie są objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego i mogą działać bez licencji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, powołując się na dane Związku Firm Pożyczkowych poinformował, że roczna wartość pożyczek udzielanych na rynku pozabankowych kredytów konsumenckich może sięgać nawet 5 mld zł.

"Firmy pożyczkowe, w przeciwieństwie do banków czy SKOK-ów, nie są objęte nadzorem Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego i mogą działać bez licencji" - czytamy w piątkowym komunikacie UOKiK, w którym urząd przypomina również o największych zagrożeniach dla konsumentów, związanych z pożyczaniem pieniędzy od firm pożyczkowych.

Po pierwsze, firmy pożyczkowe reklamując swoje pożyczki, często wprowadzają swoich klientów w błąd, nie informując ich m.in. o stopie oprocentowania i całkowitym koszcie oraz kwocie zobowiązania.

"Reklama nie może wprowadzać w błąd, a warunki kredytu nie powinny okazać się mniej korzystne niż zostało to w niej przedstawione. (...) przedsiębiorcy wprowadzają konsumentów w błąd prezentując oferty na stronach internetowych, w ulotkach i reklamach jako bardziej korzystne, niż wynikało to z faktycznie zawartych umów" - informuje UOKiK i przypomina, by zawsze weryfikować treść proponowanej umowy przed jej podpisaniem.

UOKiK stwierdził również, że firmy te nie zawsze wypełniają obowiązki związane z dostarczeniem klientowi kompletu dokumentów, lub podsuwają do podpisu wybrakowane umowy. Chodzi tu głównie o formularz informacyjny, oraz informacje o całkowitej kwocie do zapłaty, rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania (ustalonej w dniu zawarcia umowy), a także o rocznej stopie oprocentowania zadłużenia przeterminowanego oraz warunkach jej zmiany.

"W skrajnych przypadkach dochodziło nawet do nieprzekazywania konsumentowi umowy pożyczki w formie pisemnej. Zawsze żądaj informacji i umowy na piśmie" - apeluje Urząd.

Pożyczkodawcy, zdaniem UOKiK, zawyżają również prowizje, opłaty, koszty sporządzenia umowy i windykacji, które mogą podwyższyć rzeczywiste koszty pożyczki nawet kilkudziesięciokrotnie. "W niektórych przypadkach koszt wezwania do zapłaty sięgał nawet 200 zł, a windykacji terenowej - 400 zł" - czytamy w komunikacie.

Inną niedozwoloną praktyką, na którą natknął się Urząd, było utrudnianie odstąpienia od umowy. Tymczasem, przypomina UOKiK, mamy prawo odstąpienia od umowy w terminie 14 dni bez podawania przyczyny, a jedynym kosztem, jaki ponosi konsument, są odsetki za okres w którym dysponował kredytem. Ponadto pożyczkodawca ma obowiązek dostarczyć nam formularz odstąpienia z odpowiednim oświadczeniem.

"Przedsiębiorca nie może uzależniać możliwości odstąpienia od umowy od uprzedniej spłaty zobowiązania lub wcześniejszego uzgodnienia. Twoje oświadczenie o odstąpieniu od umowy pożyczki złożone w ciągu 14 dni od jej zawarcia jest zawsze skuteczne" - przypomina regulator.

Urząd apeluje również, by nie podpisywać umów, których treść nie jest dla nas do końca zrozumiała i przypomina, że kwestie te można konsultować z Rzecznikiem Konsumentów. Przedtem jednak, należy prosić o wyjaśnienie niejasnych zapisów przedstawiciela firmy pożyczkowej: "Pamiętaj - jeśli oferujący pożyczkę nie chce lub nie potrafi wyjaśnić ich zasad, lepiej zrezygnować z takiej propozycji".

Rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, prawa bankowego oraz w niektórych innych ustaw, czyli projektem tzw. prawa antylichwiarskiego. Projekt przygotowany przez resort finansów jest już po etapie uzgodnień i konsultacji. Ma on m.in. ukrócić lichwiarskie odsetki pobierane przez firmy pożyczkowe oraz zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm