Władysław Kosiniak Kamysz dla money.pl: PiS kolejny raz oszukał polską wieś

- To kolejne w tej kadencji oszustwo Prawa i Sprawiedliwości. Pod płaszczykiem obniżania wieku emerytalnego wszystkim Polakom, rolnikom dokłada się dodatkowe pięć lat pracy. Z dnia na dzień, właściwie z godziny na godzinę, posłowie zmienili projekt prezydenta według własnych upodobań. I zupełnie zaprzeczają jego idei - mówi money.pl Władysław Kosiniak Kamysz. Chodzi o reformę emerytur. Wszyscy będą pracować krócej, tylko nie rolnicy. Im dojdzie pięć lat pracy. - PiS wyzyskał, oszukał i porzucił polską wieś - komentuje szef PSL.

Obraz
Źródło zdjęć: © Maciej Stanik/REPORTER/EAST NEWS
Mateusz Ratajczak

Rolnicy będą pracować pięć lad dłużej - informuje "Gazeta Wyborcza". W czwartek podczas posiedzenia sejmowej komisji polityki społecznej posłowie debatowali nad prezydenckim projektem ustawy obniżającej wiek emerytalny. I zdecydowali się projekt przyjąć, choć z kilkoma drobnymi zmianami. Dla posłów drobna zmiana, dla niektórych grup kolosalna różnica.

Prezydent w oryginalnym projekcie chciał, by rolnicy zachowali możliwość przechodzenia na emeryturę rolniczą po osiągnięciu 55 lat (dla kobiet) i 60 lat (dla mężczyzn). Dodatkowym warunkiem było 30 lat pracy. Z taką propozycją nie zgodziła się Rada Ministrów i w swojej opinii sugerowała, by rolnikom "wygasić możliwość przechodzenia na wcześniejszą emeryturę na dotychczasowych zasadach".

W 2017 roku pracujący na wsi mieliby już być objęci "normalnym" wiekiem emerytalnym, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. I właśnie do rządowej propozycji, a nie do sugestii prezydenta, który firmuje twarzą projekt, przekonali się posłowie w komisji.

- To kolejne w tej kadencji oszustwo Prawa i Sprawiedliwości. Projekt Andrzeja Dudy zakładał utrzymanie wcześniejszych emerytur dla rolników. Posłowie PiS po prostu go sobie zmienili - mówi money.pl Władysław Kosiniak Kamysz, szef ludowców.

Nie ma wątpliwości, że Prawo i Sprawiedliwość szuka w ten sposób oszczędności. - Ta zmiana to dla budżetu 3-4 mld zł oszczędności. PiS idzie według prostej zasady: daliśmy 500+, to niektórzy nie zauważą, jak im zabierzemy coś innego - sugeruje szef PSL. Gdy tylko prezydencki projekt trafi pod obrady Sejmu, PSL zgłosi do niego poprawkę, by propozycje z komisji po prostu usunąć.

Kosiniak Kamysz przypomina, że wcześniejszą emeryturę rolniczą PSL wywalczyło po wielu bojach z Platformą Obywatelską, gdy ta chciała reformować wiek emerytalny. - Przy 35 posłach, w bardzo trudnej koalicji z Platformą Obywatelską, udało nam się utrzymać uprawnienie do wcześniejszej emerytury dla rolników. Nie mieliśmy takiego komfortu jak Prawo i Sprawiedliwość, czyli 235 posłów w Sejmie i masę poparcia na wsi do reform. I jak spojrzymy na te fakty, to widzimy, jaki stosunek ma PiS do rolników. Niech nikt nie ma wątpliwości: PiS wyzyskał, oszukał i porzucił polską wieś - komentuje.

Zgodnie z reformą Tuska i Rostowskiego - wcześniejsza emerytura rolnicza miała funkcjonować do 2017 roku. - Wtedy nie udało nam się uzyskać bezterminowej gwarancji dla tych uprawnień. Ustaliliśmy, że przepisy będą funkcjonować jeszcze na dwa lata po naszych rządach. Dlaczego tak zrobiliśmy? Liczyliśmy, że w kolejnym Sejmie będziemy mieć lepszą pozycję. Z drugiej strony nie sądziliśmy, że Prawo i Sprawiedliwość, mieniące się na obrońcę polskiej wsi, będzie gorsze od Platformy Obywatelskiej. A jest. Wychodzi, że PiS jest gorszy - mówi z żalem Kosiniak Kamysz.

Zdaniem Kosiniaka w tej sprawie widać również, jak słabą pozycję w rządzie ma minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. - W kolejnej sprawie nie potrafi zadbać o interes wsi - mówi.

Bezterminowe gwarancje wcześniejszej emerytury rolniczej planował wprowadzić prezydent Andrzej Duda, lecz jego propozycję torpedował minister Paweł Szałamacha. Dowodził, że budżet nie wytrzyma aż tylu zmian. I choć Szałamachy już w rządzie nie ma, to jego propozycja przeszła dalej. Podobny jak rolników los czeka również sędziów i prokuratorów. Ich uprawnienia do wcześniejszej emerytury znikną też w 2017 roku.

Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"