WAŻNE
TERAZ

Nie żyje Andrzej Olechowski. Miał 78 lat

OPIS-telebimy

Polacy będą mogli oglądać uroczystości żałobne i pogrzebowe ofiar katastrofy pod Smoleńskiem na specjalnych telebimach.

Mieszkańcy stolicy, którym nie uda się stanąć dostatecznie blisko, by bezpośrednio brać udział w uroczystości żałobnej, będą mogli śledzić jej przebieg na jednym z pięciu telebimów, które staną m.in. przy hotelu Victoria i fontannie w Ogrodzie Saskim.

Poznaniacy, dzięki dwóm telebimom będą mogli uczestniczyć w uroczystościach najpierw w Warszawie, a dzień później w Krakowie. Jeden bardzo duży telebim będzie stać bezpośrednio na Placu Mickiewicza, drugi - satelitarny w razie pojawienia się tłumów, będzie ustawiony przy wieży zegarowej zamku. Na Placu Mickiewicza w Poznaniu w sobotę i niedzielę będą także harcerze i służba medyczna. Dla osób starszych staną krzesełka.

W Kaliszu telebim zostanie ustawiony na Placu Świętego Józefa przy pomniku Jana Pawła II. Tam również transmitowane będą uroczystości zarówno żałobne - wsobotę z Warszawy jak i pogrzebowe w niedzielę z Krakowa.

Mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego będą mogli oglądać obie ceremonie na ekranie ustawionym na ostrowskim Rynku, tuż przy ratuszu, w miejscu, gdzie tradycyjnie odbywają się najważniejsze uroczystości

Organizatorzy spodziewają się nawet kilku tysięcy uczestników.

Na szczecińskich Jasnych Błoniach staną 3 ekrany. Pierwszy i największy z telebimów o powierzchni prawie 24 metrów kwadratowych zostanie zainstalowany po prawej stronie pomnika Jana Pawła II. Dwa mniejsze zwrócone w kierunku pomnika Czynu Polaków staną w połowie Jasnych Błoni. Dla osób w podeszłym wieku przygotowane będą miejsca siedzące ustawione przed głównym telebimem. Początek transmisji sobotnich uroczystości w południe

O 18 odbędzie się uroczysta msza w Bazylice Archikatedralnej w Szczecinie. Po mszy Requiem Mozarta wykona Orkiestra Symfonicza Filharmonii im. M. Karłowicza oraz szczecińskie chóry. O 21 koncert retransmitowany będzie na Jasnych Błoniach.

Niedzielna transmisja uroczystości pogrzebowych z Krakowa rozpocznie się o 14. - później po raz kolejny zgromadzeni na Jasnych Błoniach mieszkańcy będą mogli zobaczyć sobotni koncert z Requiem Mozarta

W Białymstoku telebim w sobotę i niedzielę będzie ustawiony przed Bazyliką Archikatedralną, a w niedzielę na Wydziale Elektrycznym Politechniki Białostockiej.

Najprawdopodobniej możliwość oglądania uroczystości żałobnych na telebimie przed białostocką katedrą będzie też w poniedziałek i wtorek. W poniedziałek - podczas pogrzebu ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, we wtorek - podczas pogrzebu wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Putry.

Uroczystości żałobne zarówno z Warszawy i Krakowa obejrzą też Suwalczanie. Władze miasta specjalnie sprowadzają telebim prosto z Warszawy. Już teraz w parku Konstytucji 3 Maja trwają przygotowania do transmisji. Relacja z Warszawy rozpocznie się w sobotę w samo południe. Zaś z Krakowa w niedzielę o 14:00.

W Toruniu telebim stanie na Rynku Staromiejskim na wysokości kościoła akademickiego Ducha Świętego. W piątek o 20-ej rozpocznie się transmisja koncertu Requiem W. A. Mozarta z kościoła akademickiego.

Wcześniej o 19-ej w katedrze świętych Janów odbędzie się nabożeństwo ekumeniczne. Po nim przy nazwiskach ofiar zostanie zapalonych 96 zniczy. Prezydent Michał Zaleski zapali znicz przy nazwisku prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a żona Krystyna Zaleska - przy nazwisku Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej.

Jutro o 10-ej torunianie zobaczą na telebimie uroczystą mszę świętą koncelebrowaną z katedry Świętych Janów w Toruniu, a następnie o 12-ej warszawskie uroczystości żałobne. W niedzielę z kolei dzięki transmisji na Rynku Staromiejskim będzie można uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych na Wawelu.

W Lublinie staną dwa telebimy - jeden 20-metrowy i drugi - mniejszy.

Konieczność odpowiedniego przygotowania Placu Zamkowego do pomieszczenia dużej liczby mieszkańców miasta powoduje, że już jutro od godziny 6-tej rano będzie on zamknięty dla ruchu. Tablice i barierki zakazujące wjazdu pojawią się od strony Alei Tysiąclecia.

Na Placu Zamkowym nie będzie można parkować samochodów. Zamknięte będą też ulice - Podwale i Kowalska.

Kierowcy są proszeni o pozostawianie aut na innych parkingach, szczególnie na dużym placu przy Unii Lubelskiej. Tam także będzie wyłączony z ruch jeden pas.

Mieszkańcy Rzeszowa również będą mogli oglądać transmisję z niedzielnego pogrzebu pary prezydenckiej na telebimie. Bedzie on ustawiony również przy Podkarpackim Urzędzie Marszałkowskim. Oprócz niedzielnego pogrzebu na Wawelu będą na nim transmitowane także sobotnie uroczystości żałobne w Warszawie.

Wybrane dla Ciebie
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Giganci dopięli kolejnej umowy. Google wyłoży nawet 40 mld dolarów
Giganci dopięli kolejnej umowy. Google wyłoży nawet 40 mld dolarów
Tyle będą kosztować osłony dla górników. Ministerstwo ujawnia
Tyle będą kosztować osłony dla górników. Ministerstwo ujawnia
Bezlitosny sondaż. Amerykanie zabrali głos ws. drożejących paliw
Bezlitosny sondaż. Amerykanie zabrali głos ws. drożejących paliw
Gigantyczna samowola. "Zastanawiam się, co jest bardziej bezczelne"
Gigantyczna samowola. "Zastanawiam się, co jest bardziej bezczelne"
Kolejny dzień wzrostów. Orlen podniósł hurtowe ceny paliw
Kolejny dzień wzrostów. Orlen podniósł hurtowe ceny paliw
"Mało realne i kosztowne". Ekspert mówi, co czeka poszkodowanych w aferze
"Mało realne i kosztowne". Ekspert mówi, co czeka poszkodowanych w aferze
Trump ma czas do 1 maja. "Może to być powód do impeachmentu"
Trump ma czas do 1 maja. "Może to być powód do impeachmentu"