Węgry-wyciek-sytuacja

Liczba ofiar poniedziałkowej katastrofy ekologicznej na Węgrzech wzrosła do pięciu. W szpitalu w Vesprem z powodu poparzeń zmarł starszy męźczyzna z wioski Kolontar. Węgierscy i słowaccy eksperci monitorujący graniczny odcinek Dunaju, przez który przepływa fala toksycznych ścieków z Węgier, twierdzą, że nie ma powodów do obaw. O tym, że sytuacja na Węgrzech jest już opanowana i że nie dojdzie do zanieczyszczenia Dunaju - zapewnił też premier Viktor Orban, który przebywa z wizytą w Bułgarii. Jednak węgierski i słowacki odddział Greenpeace oskarża węgierski rząd o zatajenie prawdziwych informacji na temat skali zagrożenia.

Węgierskie władze jednoznacznie kwestionują możliwość katastrofy biologicznej na Dunaju. Zarówno szef węgierskiego MSW Szantor Pinter, jak i rzecznik sztabu kryzysowego Tibor Dobson podkreślili, że zasadowość wody w głównym nurcie spadła do 8 stopni w skali PH. Słowaccy eksperci pierwszą konferencję prasową na ten temat zapowiedzieli dopiero na wieczór.
Greenpeace nie kryje oburzenia. Węgierscy i słowaccy aktywiści pobrali próbki czerwonego szlamu z miejsca katastrofy i przekazali je do Federalnego Biura Środowiska Naturalnego w Wiedniu. Na konferencji prasowej w Wiedniu chemik Herwig Schuster ujawnił wysoką zawartość arsenu - 100 mg na kilogram suchej masy, 666 miligramów chromu i 1,3 miligrama rtęci. To dwukrotnie większe wartości niż podawały władze Węgier. Członkowie Greenpeace nie kryli oburzenia z faktu, że mieszkańcy zagrożonych miejscowości nadal oczyszczają swoje domy i pracują na miejscu katastrofy używając prymitywnych narzędzi.
Władze nie poinformowały ludzi o prawdziwym zagrożeniu - twierdzi przedstawicielka Greeenpeace Katerina Ventuszova dodając, że w rejonie katastrofy znajduje się 50 ton arsenu. Również w Dunaju związki arsenu, chromu i rtęci mają wielokrotnie przekraczać dopuszczalne limity.
Tymczasem władze Węgier twierdzą, że śnięte ryby dostały się do Dunaju spływając z Raby, gdzie zasadowość wody przekraczała dopuszczalne normy

Informacyjna Agencja Radiowa

Wybrane dla Ciebie
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Ceny gazu w Europie. Już blisko najniższych poziomów od 7 tygodni
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Historyczna szansa dla Polski. Domański i Glapiński lecą do Waszyngtonu
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wypadek w autobusie cofnął leczenie. Spór z ubezpieczycielem
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Inflacja wyraźnie w górę. GUS pokazał dane
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Rosja składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze