Banki mogą ucierpieć od własnej broni. Takiego pozwu jeszcze nie było

Prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak złożył pozew przeciwko swojemu bankowi. Domaga się zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z pieniędzy z rat płaconych przez niego za cały okres spłaty kredytu. To odpowiedź na podobne roszczenia wysuwane wcześniej przez banki.

Frankowicze się nie poddają i odpowiadają na roszczenia wysuwane przez banki.Frankowicze się nie poddają i odpowiadają na roszczenia wysuwane przez banki
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Damian Słomski

Każdego miesiąca spływają do sądów kolejne pozwy frankowiczów. Domagają się między innymi unieważnienia umów kredytowych zawartych wiele lat temu.

Część z nich mogły jednak zniechęcić zapowiedzi banków, które w przypadku uznania umowy za nieważną, chcą domagać się od klientów zapłaty za to, że przez długi czas mogli korzystać z nie swoich pieniędzy. W przypadku nawet niewielkiego procenta od kwot liczonych w setkach tysięcy złotych za kilkanaście lat mogą to być spore sumy.

Tymczasem doszło do odwrócenia ról i teraz to jeden z frankowiczów domaga się od banku analogicznego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, jaki wpływał do banku w ramach płaconych co miesiąc rat. I nie jest to anonimowy frankowicz, a prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu (SBB) Arkadiusz Szcześniak.

Pozew został wysłany do sądu rejonowego w Warszawie.

Szturm Polaków na długi weekend. W tych miejscowościach noclegu nie znajdziesz

- Chcę, żeby sądy miały możliwość spojrzeć na tę kwestię ze strony konsumenta, który wpłaca przez kilkanaście lat raty większe niż powinien - podkreśla Szcześniak.

- Ja, gdybym komuś udzielił pożyczki na tę kwotę, mógłbym uzyskać jakieś oprocentowanie. Chodzi więc o wynagrodzenie za korzystanie z tych środków, czyli zwrot tych środków plus oprocentowanie - tłumaczy.

Prezes Stop Bankowemu Bezprawiu zaznacza, że kwestia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału miała być rozstrzygnięta w uchwale Sądu Najwyższego. Pierwsza prezes SN zapytała m.in. Izbę Cywilną w pełnym składzie, czy w przypadku zwrotu nienależnych świadczeń jedna ze stron może domagać się tzw. wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych, z których druga strona korzystała w czasie, kiedy umowa nie była jeszcze kwestionowana.

Rozważania tej kwestii koncentrują się od dłuższego czasu wokół pytania, czy to bankom należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. W ocenie Arkadiusza Szcześniaka, klientom też się należy taka zapłata.

- Niestety nie zapadła uchwała Sądu Najwyższego, która miała tę kwestię wyjaśnić dla obu stron umów - przyznaje.

Przypomnijmy, że Izba Cywilna Sądu Najwyższego w pełnym składzie odroczyła 11 maja bez terminu posiedzenie ws. zagadnień prawnych odnoszących się do kredytów walutowych. Obejmują sześć pytań, na które odpowiedzi powinny w kompleksowy sposób rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje, jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów frankowych.

Według przewidywań Szcześniaka, uchwała SN nie zostanie wydana przed jesienią. - Złożyłem więc pozew, by sądom dać takie zagadnienie - podkreśla.

- Jeśli chodzi o wynagrodzenie dla banków, to przypuszczam, że zgodnie z opiniami wszystkich urzędów sądy w większości uznają, że takie wynagrodzenie się bankom nie należy, ale pewnie zapadnie też jakiś wyrok przyznający takie wynagrodzenie bankowi - ocenia prezes SBB.

Arkadiusz Szcześniak z pozwem złożył także wniosek o tzw. zabezpieczenie kwestionowanej kwoty do czasu zakończenia sprawy, o czym sąd powinien zdecydować w ciągu około 1-2 miesięcy.

- Dość szybko będziemy zatem wiedzieli, jakie jest podejście sądu do tej kwestii - podkreśla.

Wybrane dla Ciebie
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura