Nowa opinia TSUE. Prawnik: krzyżuje szyki polskim bankom
Rzecznik Generalny TSUE krzyżuje szyki polskim bankom - tak nową opinię rzecznika generalnego TSUE ws. nieautoryzowanych transakcji płatniczych komentuje adwokat Wojciech Ciesielski.
W sprawie w której rzecznik generalny TSUE wydał opinię dotyczy klientki polskiego banku, która padła ofiarą oszustwa polegającego na wyłudzeniu informacji.
Oszust podszył się pod kupującego na portalu aukcyjnym i przesłał jej fałszywy link imitujący stronę internetową jej banku. Wprowadzona w błąd klientka podała swoje dane logowania, co umożliwiło oszustowi pozyskanie ich i dokonanie nieautoryzowanej transakcji płatniczej z jej rachunku bankowego.
Słynny polski zakład powraca po upadku. "Na dobrej drodze"
Bank nie może odmówić bezzwłocznego zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji z powodu rażącego zaniedbania klienta. Natomiast po dokonaniu zwrotu bank może zażądać od klienta pokrycia strat, jeżeli umyślnie lub w wyniku rażącego zaniedbania nie dochował on swoich obowiązków - to fragment opinii rzecznika generalnego TSUE, wz. z wnioskiem polskiego sądu o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym.
Opinia TSUE ws. banków. Prawnik komentuje
Powyższa zasada bezzwłocznego zwrotu, zwana zasadą D+1 (zwrot najpóźniej kolejnego dnia roboczego po zgłoszeniu) nie doznaje żadnych wyjątków. Inną sprawą jest możliwość późniejszego dochodzenia roszczeń od klienta przez bank, jeśli w ocenie banku do nieautoryzowanej transakcji doszło w wyniku rażącego niedbalstwa klienta. Jednak to bank powinien wystąpić z własną inicjatywą odzyskania zwróconych środków, a nie obciążać tym obowiązkiem klientów i zmuszać ich do występowania na drogę sądową przeciwko bankom - komentuje najnowszą opinię dla money.pl adwokat Wojciech Ciesielski z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy.
Banki czerpią wielomilionowe korzyści z transakcji bezgotówkowych klientów i wprowadzenia bankowości elektronicznej, zatem banki też powinny ponosić odpowiedzialność za nieautoryzowane transakcje, których ofiarami padają klienci - przekonuje prawnik.
- Oczywiście opinia Rzecznika to jeszcze nie wyrok, ale wyznacza możliwy kierunek rozstrzygnięcia TSUE. Treść opinii jest spójna z unijnym ustawodawstwem, literalnym brzmieniem krajowej ustawy o usługach płatniczych, a także stanowiskiem UOKiK i Rzecznika Finansowego - dodaje adwokat.