Agencja S&P tym razem o bankach w Polsce. Branżę czekają trudne czasy

Analitycy ocenili wpływ podatku bankowego oraz przewalutowania kredytów frankowych.

Obraz
Źródło zdjęć: © reynermedia / Flickr (CC BY 2.0)

Standard & Poor's Ratings Services obniżył opinię na temat ryzyka sektora bankowego w Polsce do negatywnej ze stabilnej. Jednocześnie podtrzymał ratingi Pekao i mBanku z perspektywą negatywną.

"Nasz negatywny pogląd co do ryzyka sektora odzwierciedla naszą opinię, według której zdolności sektora bankowego do absorbcji strat i radzenia sobie z szokami mogą osłabnąć w ciągu najbliższych dwóch lat" - podaje S&P.

Według agencji, nowy podatek (0,44 proc. aktywów), zwiększone składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) oraz koszty potencjalnej konwersji kredytów we frankach, a także "stanowiące wyzwanie" otoczenie charakteryzujące się niskimi stopami procentowymi znacząco obniżą zyski banków.

"To, w naszej ocenie, ograniczy bufory kapitałowe sektora bankowego oraz zdolność do generowania nowego biznesu, szczególnie w przypadku mniejszych banków. Co więcej, uważamy, że struktura sektora bankowego może z biegiem czasu ulec zmianie, ze względu na presję konsolidacyjną oraz strategiczne decyzje zagranicznych spółek-matek" - czytamy dalej.

S&P uważa ponadto, że zdolność sektora prywatnego do obsługi podwyższonych kosztów zadłużenia w walutach obcych może osłabnąć, jeśli pogorszą się perspektywy gospodarcze, a złoty będzie podlegać dalszej deprecjacji.

Podsumowując, agencja stwierdziła, że "polski system bankowy ma przed sobą negatywne tendencje z zakresie ryzyka gospodarczego i branżowego w najbliższych dwóch latach". S&P podtrzymał rating BBB+/A-2 z negatywną perspektywą dla Banku Pekao. Jednocześnie obniżył perspektywę ratingów (BBB/A-2) mBanku do negatywnej ze stabilnej.

Wybrane dla Ciebie