Paryż ma zabiegać o usunięcie Aliszera Usmanowa z unijnej listy sankcyjnej, powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego oraz odpowiedź na prośbę partnerów narodowych. Francja dołączyła tym samym do Słowacji, która również stara się o wykreślenie z listy rosyjskiego oligarchy Michaiła Fridmana.
Sprawa jest istotna, ponieważ unijne sankcje indywidualne mogą zostać nałożone lub przedłużone wyłącznie za zgodą wszystkich państw członkowskich. Obejmują one m.in. zakaz wjazdu na teren UE oraz zamrożenie aktywów.
Termin ich przedłużenia upływał we wtorek. W związku z oporem części państw wobec pomysłów Słowacji i Francji ambasadorowie państw UE zdecydowali jednak w poniedziałek o przedłużeniu sankcji tylko o tydzień, do 22 września. Dodatkowy czas ma pozwolić na wypracowanie porozumienia.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Bratysława zabiegała o wykreślenie Usmanowa i Fridmana z unijnej listy już w marcu, kiedy państwa członkowskie podejmowały decyzję o kolejnym półrocznym przedłużeniu sankcji.
Usmanow należy do najbogatszych Rosjan i jest blisko związany z Władimirem Putinem. Majątek zbudował m.in. dzięki konsolidacji rosyjskiego przemysłu ciężkiego po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. UE zamroziła jego aktywa. Wśród nich znalazł się luksusowy jacht Dilbar. Podstawą wpisania oligarchy na listę sankcyjną były jego bliskie relacje z rosyjskim przywódcą.
Lista sojuszników Usmanowa rośnie
O wykreślenie Usmanowa z unijnej listy miały wcześniej zabiegać również Turcja, Azerbejdżan i Uzbekistan, czyli kraj, w którym oligarcha się urodził. Według EU Observer w jego obronie miał wystąpić także prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.
W liście skierowanym do unijnych stolic Erdogan miał określić Usmanowa mianem "filantropa", który "promował otwarcie krajów Azji Środkowej na Zachód, a jednocześnie wniósł istotny wkład w zacieśnianie więzi międzyludzkich w świecie tureckim".
EU Observer spekuluje również, że starania Paryża mogą być elementem szerszych negocjacji z Azerbejdżanem. Według portalu Francja może zabiegać o uwolnienie francuskiego biznesmena Martina Ryana, który został zatrzymany w tym kraju pod zarzutem szpiegostwa, w zamian za działania na rzecz zniesienia sankcji wobec Usmanowa.
W tle jest również kwestia długości obowiązywania unijnych sankcji. Tym razem państwa członkowskie chciały przedłużyć sankcje indywidualne na 12 miesięcy zamiast dotychczasowych sześciu. W przypadku sankcji gospodarczych udało się już wprowadzić taki okres – zostały one w czerwcu przedłużone o kolejny rok.
Za dłuższym okresem obowiązywania sankcji od dawna opowiadała się część państw, w tym Polska. Wcześniej zmianę blokował rząd Viktora Orbana. Budapeszt wycofał jednak sprzeciw po porażce Orbana w kwietniowych wyborach parlamentarnych i objęciu funkcji premiera przez Petera Magyara.