Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Widać już zapaść na rynku hipotek. Kredytów sporo mniej i na znacznie niższą wartość

107
Podziel się:

Rosnące stopy procentowe i w konsekwencji mniejsza zdolność kredytowa Polaków przekładają się realnie na rynek kredytów hipotecznych. Z podsumowania pierwszego półrocza 2022 r. wynika, że banki i SKOK-i udzieliły o ponad 32 proc. mniej kredytów niż w tym samym okresie rok wcześniej. Łączna kwota pożyczek była też niższa o ponad jedną czwartą.

Widać już zapaść na rynku hipotek. Kredytów sporo mniej i na znacznie niższą wartość
Rynek kredytów hipotecznych znacznie się skurczył w ciągu kilkunastu miesięcy (zdj. ilustracyjne) (WP)

O sprawie pisze "Rzeczpospolita" i powołuje się na dane Biura Informacji Kredytowej (BIK). Wynika z nich, że sprzedaż wszystkich kredytów i pożyczek łącznie wyniosła 79,8 mld zł. To spadek o 8,7 mld zł w porównaniu do wyniku za pierwsze sześć miesięcy 2021 r. Większe tąpnięcie możemy zaobserwować, gdy skupimy się na rynku hipotek.

Zapaść na rynku kredytów hipotecznych

W pierwszym półroczu 2022 r. banki i SKOK-i udzieliły łącznie 90,8 tys. kredytów mieszkaniowych, a zatem mniej o 32,3 proc. niż w tym samym okresie przed rokiem. Ich łączna kwota wyniosła 31,59 mld zł, co oznacza spadek o 25,1 proc. rok do roku – wskazuje "Rz".

BIK zaznacza, że znaczne skurczenie się rynku kredytów hipotecznych ma związek ze zmniejszeniem się popytu, a zatem z mniejszą liczbą udzielonych kredytów. Mariusz Cholewa, prezes BIK, wskazuje, że na taki stan rzecz wpływ ma przede wszystkim stale malejąca zdolność kredytowa Polaków, związana z podwyżką stóp procentowych (od lipca stopa referencyjna wynosi 6,5 proc.).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Były wicepremier o rządzie PiS: "Ktoś nie myśli, ktoś nie liczy, ktoś nie analizuje"
Pomimo że jakość kredytów mieszkaniowych utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, to od dwóch miesięcy widzimy jej pogorszenie, mierzone indeksem jakości portfela kredytów mieszkaniowych, który wykorzystujemy jako element systemu wczesnego ostrzegania – przyznaje Mariusz Cholewa w rozmowie z "Rz".

Swoje dołożą wakacje kredytowe

Cholewa podkreśla też, że nie bez wpływu na rynek pozostaną wakacje kredytowe, które wchodzą w życie od piątku 29 lipca. W jego ocenie mogą one "zahibernować zjawisko pogarszania się jakości kredytów". Wakacje zatrzymają tzw. licznik przeterminowań, czyli banki nie będą naliczać opóźnienia w spłacie dla osób w trudnej sytuacji, które skorzystały z możliwości odroczenia spłaty dzięki wakacjom.

Dlatego też BIK podkreśla, że styczniowa prognoza o tym, że wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w ujęciu rok do roku spadnie o 9,8 proc. do 80 mld zł, jest już nieaktualna. Teraz specjaliści zakładają spadek wartości na poziomie 40,4 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
kredyty
banki
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(107)
Kaśka
2 miesiące temu
Czekałam na swoje mieszkanie 14 lat i doczekałem. Bez kredytu tylko pożyczki z zakładu pracy.Teraz sobie mieszkam w swoim 60m2 trochę z duże dla 1 osoby.Oczywiście jest to blok z wielkiej płyty. Bez bajerów .Takie były czasy.Młodzi śmieją się z blokowisk.
pop
2 miesiące temu
zenujace komentarze.zieje idiotyzmem.zero powaznej dyskusi tylko nasmiewanie sie z kredytobiorcow.mieszkania i domy w polsce nie w wielkich aglomeracjach i tak sa kilkakrotnie tansze niz na zachodzie.dom blizniak nowy irlandia okolice cork to 310tys.eu stan developerski.podobny u nas na landzie ok.500tys.zl.tylko ze tam kredyt 2.5% raty stale.od 210tys. rata na 30 lat 860eu.przy zarobkach ok.3tys.eu.problemem jest u nas wibor.zlodziejski wymysl bankow by okradac,ktory otrzymal pomoc od solidaruchow w zamian za skup obligacji,ktore odkupuje glapinski siedzac przy maszynie.zadne wakacje nikomu nie pomoga,to odsuwanie problemu w czasie na czas po wyborach by ludzie siedzieli cicho.rzadzacy podrzucili smierdzace jajo i tlum sie dal nabrac.garstka gornikow straszy warszawe a miliony z peta na szyi zadawala sie nawet nie okruchami.wystarczy pojsc na warszawe i potzasnac za klapy rzadzacych.wibor do natychmiastowej likwidacji i kredyt na maxymalnie na 3%.tego sie trzymajcie i nie plujcie na siebie.musicie zrozumiec iz zawalenie budowlanki polozy cala zalezna gospodarke.patrzcie szerzej.u nas mieszkania jeszcze sa w miare tanie dlatego znajac ceny na zachodzie ludzie podjeli sluszna decyzje kupnie nieruchomosci.problemem jest lichwa z poparciem solidaruchow.
wiosna
2 miesiące temu
po co tak podrożały te kamienie dokładnie
Bok
2 miesiące temu
Z tymi pożal się Boże specjalistami jest tak, jak z przepowiadaczami pogody. Ciągle zaskoczeni.
gość
2 miesiące temu
Bo mamy takich specjalistów od wypełniania kratek (kółkiem i krzyżykiem) już teraz można powiedzieć że w przyszłym roku będzie gorzej niż w tym - nie potrzeba żadnych medytacji i tabelek ( gaz, ropa czy produkty rolne to naczynia połączone i inflacja też !!!!)
...
Następna strona