Janusz Palikot buduje nowy biznes, a co ze śledztwem? Już dziewięć zarzutów
Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo dotyczące Janusza Palikota. Sprawa dotyczy podejrzenia oszustwa finansowego w związku z działalnością jego firmy – Manufaktury Piwa, Wódki i Wina. Byłemu politykowi postawiono dziewięć zarzutów. Tymczasem Palikot szuka inwestorów do swojego nowego projektu.
Przypomnijmy, że Janusz Palikot został zatrzymany 3 października 2024 roku przez CBA w Lublinie. Do 27 stycznia 2025 roku przebywał w areszcie. Opuścił go po wpłacie 2 mln zł poręczenia.
Śledztwo ws. Janusza Palikota. Oto aktualne informacje
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia postanowieniem z 11 grudnia ogłosił upadłość spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina. Kluczowa spółka byłego polityka i biznesmena Janusza Palikota miała być żyłą złota. Zamiast zysków są jednak straty i zarzuty. On sam nie przyznaje się do winy.
Palikot skazany. Poseł Lewicy jednoznacznie
- Śledztwo dotyczące podejrzanego Janusza P. i innych pozostaje w toku. Aktualnie prowadzona jest weryfikacja materiału dowodowego w zakresie dziewięciu dotychczas przedstawionych zarzutów. Aktualnie Janusz P. pozostaje pod 9 zarzutami - uzupełniony zarzut dotyczy wprowadzenia w błąd 145 inwestorów i doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę przekraczającą 13 milionów złotych - informuje money.pl prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej.
Wobec wszystkich podejrzanych w dalszym ciągu stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju oraz dozoru Policji - dodaje prokurator.
- Równolegle prowadzone są analizy przepływów finansowych pod kątem ewentualnego ujawnienia innych przestępstw, w zależności od ich wyników zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe -
Nowy biznes Palikota
Janusz Palikot zapowiada nową inicjatywę medialną. Jej celem jest przekształcenie podcastu i kanału na YouTube "JestemPalikot" w pełnoprawną internetową telewizję w stylu Kanału Zero.
Od startu w marcu 2026 r. kanał Palikota zgromadził 2640 subskrybentów, a liczba wyświetleń przekroczyła 1,2 mln zł.
Jak opisuje jawnylublin.pl, Palikot zaprasza do biznesu w modelu stopniowanego zaangażowania: najpierw od 60 tys. zł, a docelowo nawet 1,2 mln zł za 50 proc. udziałów.
Biznesmen zapewnia m.in.: "Nie ma ryzyka, firma jest na syna i jest bezpiecznie" oraz podaje, że "na teraz zarobiłem 14 tys., ale to pierwszy miesiąc".
W korespondencji z dziennikarką wskazuje planowane wydatki z pieniędzy inwestorów: ok. 100 tys. zł na sprzęt i wyposażenie studia. Zapowiada też, że wypłata zysku ma ruszyć od drugiego roku, a "wartość firmy po 3 latach to będzie ok. 100 mln".