Upały w Europie. Mieszkańcy Zatoki Perskiej zmieniają zdanie ws. urlopów
Rekordowa fala upałów w Europie zaczyna wpływać na wzorce podróży mieszkańców państw Zatoki Perskiej. Okazuje się, że tradycyjne kurorty nad Morzem Śródziemnomorskim stały się dla nich zbyt gorące. Wskazano, gdzie obecnie szukają wakacyjnej ochłody.
Europa pozostaje jednym z najczęściej wybieranych kierunków urlopowych dla mieszkańców państw Zatoki Perskiej, jednak — jak wynika z relacji emirackich agentów podróży — rośnie zainteresowanie wyjazdami do miejsc, gdzie latem temperatury są niższe.
Zdaniem Aleny Iakiny, założycielki visarun.ai, główną przyczyną tej zmiany jest ocieplanie się klimatu w Europie w tempie ok. dwukrotnie wyższym od średniej światowej. Wskazała też, że w najcieplejszych letnich miesiącach region Morza Śródziemnego może stawać się mniej atrakcyjny dla osób, które podczas wakacji szukają chłodniejszej pogody.
- Wielu podróżnych z krajów Rady Współpracy Zatoki Perskiej (Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie - red.) rezerwuje kierunki o chłodniejszym klimacie, zwłaszcza w Europie Północnej, na Kaukazie i w niektórych częściach Azji - powiedział Mohanad Nada, dyrektor ds. Rady Współpracy Zatoki Perskiej w Tumodo.
"Przelej pieniądze od razu". Ekspert zdradza prosty trik
Popularne kierunki w Europie
W samej Europie na popularności zyskują m.in. Szwajcaria, Austria, Niemcy oraz kraje skandynawskie, co źródło wiąże z niższymi temperaturami. Poza Europą częściej wybierane mają być m.in. Gruzja, Azerbejdżan, Turcja, Kazachstan, Tajlandia, Malezja i Indonezja.
Według informacji przytaczanych przez PAP, dodatkowym elementem wpływającym na decyzje turystów mogą być koszty. W wielu przypadkach, szczególnie w przypadku rodzin z dziećmi, ceny lotów należą do ważnych czynników przy wyborze wakacyjnego wyjazdu.
Eksperci ds. podróży zwracają też uwagę, że wraz z coraz cieplejszym latem w Europie część podróżnych z ZEA wybiera terminy urlopów w innych porach roku, gdy temperatury są niższe.