"Obiecaliśmy, nie ruszamy". Mocna deklaracja rządu w sprawie emerytur

- Przepisy związane z wiekiem emerytalnym, które wprowadziliśmy, zostawiamy, nie ruszamy ich - zadeklarował Piotr Müller, rzecznik Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Edukacyjny "Okr?g?y st�?"
17.06.2019 Warszawa Czwarta tura rozmow przy edukacyjnym "Okraglym stole" Fot Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
n/z: Mateusz Morawiecki, Piotr Mueller
Tomasz Jastrzebowski/REPORTERPremier Mateusz Morawiecki z rzecznikiem rządu Piotrem Müllerem
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Piotr Müller został w czwartek (19 stycznia) na konferencji prasowej zapytany przez media publiczne, czy rząd PiS ma jakieś plany związane z wiekiem emerytalnym. Tłem do pytania są protesty we Francji spowodowane planem jego podniesienia.

Przedstawiony przez francuską premier Elisabeth Borne plan podniesienia stopniowo, do 2030 r., wieku emerytalnego z 62 do 64 lat wywołał protesty związkowców, opozycyjnej lewicy oraz skrajnej prawicy. Wedle statystyk propozycja nie ma poparcia około dwóch trzecich Francuzów. Plan reformy ma być jeszcze przedmiotem debaty w parlamencie.

Rzecznik rządu, odpowiadając na pytanie, przypomniał, że PiS w 2015 r., kiedy szedł do wyborów, obiecał, że wiek emerytalny zostanie przywrócony do poziomu 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, jak było przed reformą za czasów koalicji PO-PSL, gdy wiek podniesiono do 67 lat dla wszystkich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy obniżenie wieku emerytalnego było dobrym pomysłem? Ekspert nie ma wątpliwości

Jak zmienił się wiek emerytalny za czasów rządu PO-PSL

- My te przepisy, które wprowadziliśmy [obniżające wiek emerytalny - red.] zostawiamy, nie ruszamy ich - zadeklarował rzecznik kancelarii premiera.

W roku przedwyborczym temat wieku emerytalnego ponownie zagościł na ustach polityków. Deklaracje, że nie zostanie on podniesiony, padają zarówno ze strony PiS, jak i opozycji. Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich dniach intensywnie przypomina wyborcom o reformie sprzed dekady.

Sejm uchwalił zmiany w ustawie o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w maju 2012 r. Założeniem było stopniowe podnoszenie i zrównywanie wieku emerytalnego, by ostatecznie wynosił on 67 lat zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.

Przed zmianami kobiety miało prawo do emerytury po osiągnięciu 60. roku życia, a mężczyźni – 65. Zgodnie z reformą, od 2013 r. wiek emerytalny miał wzrastać co kwartał o miesiąc – dla mężczyzn miał wynieść 67 lat w 2020 r., a dla kobiet - w 2040 r

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku